Olsztyn wypełnił się rękodziełem i aromatami regionalnych przysmaków
Przez minione trzy dni olsztyńskie Stare Miasto tętniło życiem, wypełnione aromatami regionalnych przysmaków i unikalnym rękodziełem. W niedzielny wieczór dobiega końca Festiwal Smaku i Tradycji – trzydniowe wydarzenie plenerowe, które od piątku przyciągało rzesze mieszkańców oraz turystów. Impreza, łącząca tradycję z nowoczesną formą.
Na stoiskach zlokalizowanych w sercu olsztyńskiego Starego Miasta dominowały produkty tworzone według tradycyjnych receptur. Dla wielu wystawców prezentowane rzemiosło okazało się nie tylko sposobem na życie, ale przede wszystkim pasją, na którą czas znaleźli często dopiero na emeryturze.
Odwiedzający mogli skosztować m.in. tradycyjnych wędlin.
Przygotowałem kiełbaskę chłopską, wędzoną, swojską. Bawię się tym od czterech lat, teraz już bardziej profesjonalnie. Jestem na szczęśliwej emeryturze, także się tym bawię
– mówił jeden ze sprzedawców.
Obok stoisk gastronomicznych wzrok przyciągały unikalne wyroby ceramiczne oraz dekoracyjne. Wytwórcy podkreślali, że w swoje produkty przelewają emocje i dbają o ciągłość narodowego dziedzictwa.
Kręcę na kole garncarskim, odbijam serwetki w glinie, ponieważ jest to nasze dziedzictwo narodowe. Jak się lepi, to oddaje się emocje. Robi się to z dobrą intencją, po to, żeby ktoś się cieszył
– tłumaczyła rzemieślniczka.
Odwiedzający festiwal wskazywali, że impreza z roku na rok się rozwija, a asortyment staje się coraz ciekawszy i bardziej różnorodny. Na jarmarku chętnie kupowano zarówno tradycyjne kulinaria z wędzarni, jak i wyroby szydełkowe.
Ludzie robią bardzo fajne rzeczy sami i to jest bardzo inspirujące. Widać po prostu, że co roku się zmienia, że jest tego coraz więcej i coraz więcej ludzi z fajnymi pomysłami
– oceniła jedna z uczestniczek.
Jesteśmy na każdym takim jarmarku. Jak tylko jest coś w Olsztynie, to jesteśmy. Można spotkać różnych ludzi, popatrzeć na te wyroby, bo niektóre są naprawdę bardzo ładne
– dodała kolejna z odwiedzających Stare Miasto.
Festiwal Smaku i Tradycji był nie tylko przestrzenią handlową, ale również miejscem aktywnego spędzania czasu. Ważnym punktem programu była strefa edukacyjna pod nazwą „Warsztatownia – zrób to sam!
Trzydniowe święto regionalnych tradycji na olsztyńskim Rynku oficjalnie zakończyło się o godzinie 20:00.
Posłuchaj relacji
Autor: P. Kisiel
Redakcja: A. Niebojewska




































