Kilkaset zgłoszeń i rekordowy poziom. Rozstrzygnięto konkurs lingwołamek i skrętaczy

Laureaci w kategorii najtrudniejsza lingwołamka. Fot. A. Minkiewicz-Zaremba
Pełne syczących głosek, zabawne i niezwykle trudne do wypowiedzenia – takie były prace nadesłane na ogólnopolski konkurs w Olsztynie. Studenci i miłośnicy polszczyzny zmierzyli się w tworzeniu lingwołamek i skrętaczy języka.
Wybrano najtrudniejsze łamańce językowe. Na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie rozstrzygnięto X Ogólnopolski Konkurs na Najtrudniejszą Lingwołamkę i Skrętacz Języka. Zgłoszono ponad 50 skrętaczy języka i ponad 200 lingwołamek. Skrętacze to dłuższe formy, natomiast lingwołamki liczą maksymalnie piętnaście słów.
Pierwsze miejsce w kategorii lingwołamek zdobyła studentka logopedii UWM Dagmara Szydłowska.
Szczawnicka szwaczka Szymczychowa szyła szyfonowy szal, szeleścił on szykownie na szefowej szwalni szykującej ślub szwagierki
– tak brzmiała nagrodzona lingwołamka.
W kategorii skrętaczy języka zwyciężyła Agata Dudek, studentka logopedii z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Napisała tekst o miss gżegżółek.
Jak podkreśla jedna z jurorek konkursu prof. Monika Czerepowicka, poziom tegorocznej edycji był wyjątkowo wysoki.
Wymyślają najpiękniejsze, najbardziej humorystyczne i bardzo trudne lingwołamki oraz skrętacze języka. W tym roku otrzymałyśmy rekordową liczbę i nasze narady były naprawdę długie dlatego, że poziom jest naprawdę wyjątkowy
– stwierdziła.
Konkurs rozstrzygnięto w przededniu Europejskiego Dnia Logopedy. Łamańce językowe nadesłano m.in. z Katowic, Wrocławia i Olsztyna.
Posłuchaj wypowiedzi

Laureaci w kategorii najtrudniejsza lingwołamka. Fot. A. Minkiewicz-Zaremba
Autor: A. Minkiewicz-Zaremba
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

























