Radni PiS pytają o bon turystyczny i inwestycje w OZE w regionie
Radni sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego z Prawa i Sprawiedliwości żądają wyjaśnień dotyczących wiosennej edycji bonu turystycznego. Na konferencji prasowej odnieśli się również do planowanych w regionie obszarów przyspieszonego rozwoju odnawialnych źródeł energii.
Niepewna pozostaje przyszłość wiosennej edycji warmińsko-mazurskiego bonu turystycznego. Pod koniec lutego zakończono zapisy do programu, który po udanej jesiennej odsłonie cieszył się dużym zainteresowaniem. W trakcie rozdzielania bonów w edycji wiosennej doszło jednak do awarii systemu informatycznego oraz wycieku danych osób, które chciały skorzystać ze wsparcia. Z tego powodu przydzielone bony unieważniono. Choć zapowiadano wznowienie programu w marcu, do tego nie doszło. – To kompromitacja zarządu województwa – ocenił radny PiS Marcin Kazimierczuk.
Domagamy się od pana marszałka, aby przedstawił radnym szczegóły tej sytuacji i wskazał osoby odpowiedzialne za jej powstanie. Ponadto żądamy wyjaśnienia lutowego wycieku danych osobowych
– powiedział.
Wicemarszałek Katarzyna Sobiech poinformowała, że samorząd prowadzi rozmowy z resortem turystyki w sprawie nowego rozwiązania finansowego, które mogłoby połączyć wsparcie z jesienną edycją bonu.
Powstał problem z serwerem i błąd systemu, który jest obecnie analizowany. Za system odpowiada Regionalna Organizacja Turystyczna. Z tego, co wiem, przeprowadzono audyt, którego wyników jeszcze nie znamy
– przekazała.
Drugim ważnym tematem są obszary przyspieszonego rozwoju OZE. W sejmiku trwają prace nad wyznaczeniem terenów pod inwestycje w odnawialne źródła energii z uproszczonymi procedurami, które mają skrócić czas ich realizacji z 24 do 12 miesięcy.
Radna PiS Bożena Ulewicz zwróciła uwagę, że inwestycje mogą koncentrować się na terenach wiejskich i prowadzić do ich przekształceń.
Najwięcej terenów pod instalacje fotowoltaiczne i elektrownie wiatrowe stanowią grunty wiejskie – około 81 proc. Istnieje ryzyko, że presja inwestorów będzie tak duża, iż mimo wrażliwych map przygotowywanych przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska ingerencja obejmie także obszary, które powinny być chronione
– dodała.
Samorządowcy podkreślają jednak, że wskazywane są przede wszystkim tereny już przekształcone lub o niższych walorach przyrodniczych. Marszałek województwa Marcin Kuchciński zaznaczył, że ostateczne decyzje dotyczące lokalizacji instalacji OZE podejmie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.
W naszym województwie takich obszarów jest niewiele, ponieważ dużą część regionu stanowią lasy, jeziora i tereny chronione. Musimy jednocześnie rozwijać i dywersyfikować źródła energii elektrycznej, mając świadomość ograniczeń infrastrukturalnych, które wymagają dalszych inwestycji
– powiedział.
Według mapy potencjału OZE przygotowanej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, dostępnej w geoportalu, region ma dobre warunki dla rozwoju energetyki wiatrowej i słonecznej. Nie oznacza to jednak automatycznego objęcia całego obszaru przyspieszonymi procedurami.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Jaguszewski
Redakcja: A. Niebojewska



























