Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -13 °C pogoda dziś
JUTRO: -9 °C pogoda jutro
Logowanie  

Nieszczelny system gospodarki odpadami. W Elblągu tysiące osób nie płaci za wywóz śmieci

Tysiące mieszkańców Elbląga korzystają z systemu odbioru odpadów, choć formalnie w nim nie figurują. Radni alarmują, że nieszczelny system generuje rosnące koszty, które ostatecznie ponoszą uczciwie płacący mieszkańcy.

System gospodarowania odpadami w Elblągu budzi coraz więcej pytań. Radni Prawa i Sprawiedliwości zwracają uwagę, że część mieszkańców wciąż unika opłat za wywóz śmieci. Choć w mieście mieszka ponad 111 tysięcy osób, do systemu zgłoszonych jest niecałe 91 tysięcy. Oznacza to, że ponad 20 tysięcy mieszkańców korzysta z usług odbioru odpadów, nie ponosząc żadnych kosztów.

Jak podkreśla radny PiS Sebastian Czyżyk-Skoczyk, dane dotyczące liczby osób objętych systemem zmieniają się w krótkim czasie.

Niepokojące jest to, że jeszcze w listopadzie ubiegłego roku podczas komisji gospodarki klimatu pani skarbnik zapewniała, że w systemie jest 96 tysięcy mieszkańców. Po dwóch miesiącach okazało się, że tych mieszkańców jest 90 tysięcy

– stwierdził.

Radni PiS wskazują, że konieczne są działania, które skutecznie włączą do systemu osoby unikające opłat. Proponują także powołanie zespołu, który przeanalizowałby obecne rozwiązania i zaproponował ich korektę. Jednym z rozważanych pomysłów jest zmiana sposobu naliczania opłat.

Byłaby możliwość wprowadzenia systemu mieszanego, który opierałby się na liczbie mieszkańców podanych pod danym adresem i byłby związany z użyciem wody. Możemy mieć sytuację, że w kawalerce zgłoszonych jest zero osób, a zużycie wody jest takie samo jak tam, gdzie są dwie osoby

– dodał Sebastian Czyżyk-Skoczyk.

Miasto zapewniło, że prowadzi działania kontrolne. Jak wyjaśniła Joanna Urbaniak z Urzędu Miejskiego w Elblągu, system jest stale monitorowany.

Pracownicy departamentu skarbnika podejmują szeroko zakrojone działania zmierzające do objęcia opłatą wszystkich mieszkańców zamieszkujących nasze miasto

– wyjaśniła.

Wobec osób, które nie dopełniają obowiązków, podejmowane są konkretne kroki administracyjne i kierowane pisma z prośbą o wyjaśnienia.

Do problemów systemowych dochodzą także kwestie praktyczne. Dyrektor Zakładu Utylizacji Odpadów w Elblągu Adam Jocz zwrócił uwagę, że mieszkańcy często nie segregują śmieci, co podnosi koszty ich przetwarzania. Sytuację pogorszył również pożar sortowni odpadów. Część odpadów musi być obecnie transportowana dalej, co generuje dodatkowe wydatki.

W efekcie mieszkańcy odczuwają finansowe skutki problemów systemu. Opłata za gospodarowanie odpadami wynosi obecnie 30 złotych od osoby. Wzrósł także koszt przyjęcia tony odpadów zmieszanych w zakładzie. Obecnie jest to 900 złotych.

Posłuchaj relacji Anety Pastuszki

Autor: A. Pastuszka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

 

Więcej w radni, gospodarka odpadami, Zakład Utylizacji Odpadów, Elbląg, samorząd, opłaty śmieciowe, odpady, Urząd Miejski Elbląg, PiS
Budżet Olecka w rękach Regionalnej Izby Obrachunkowej

Regionalna Izba Obrachunkowa przygotuje budżet dla Olecka. To konsekwencja nieprzyjęcia uchwały budżetowej przez miejskich radnych. Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej powtórzyła się sytuacja z grudniowych obrad....

Zamknij
RadioOlsztynTV