Klienci Remedium proszą o pomoc
Klienci spółki finansowej Remedium z Olsztyna, którzy nie mogą odzyskać swych oszczędności wpłaconych na lokaty, zgłaszają się do prokuratury i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – informują rzecznicy obu instytucji.
Wczoraj do prokuratury zgłosiło się ponad 20 osób pytając, co mają dalej robić. Prokurator poinformował ich, że mogą składać zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz kserować swoje dokumenty dotyczące umów ze spółką Remedium. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie prowadzi śledztwo w sprawie działalności Remedium od września, kiedy to wpłynęło zawiadomienie z Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Także jeden z banków, w którym spółka posiada rachunek, zawiadomił, że Remedium proponuje system sprzedaży gwarantowanych wysoko oprocentowanych produktów depozytowych, w których zyski mają wynosić nawet 10 procent w skali roku. Jak podkreślił bank w zawiadomieniu, historia rachunku tej firmy nie wskazuje, że takie zyski są możliwe, a tym samym – jak ocenił bank – klienci są wprowadzani w błąd.
Prokuratura musi przesłuchać około tysiąca klientów Remedium, ma powołać także biegłego, który wyda opinię w sprawie działalności instytucji finansowej. Tymczasem Prezes Remedium powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że spółka działa normalnie i zapewniał, że klienci, którzy domagają się wypłaty pieniędzy otrzymają je. Nie zgodził się na podanie nazwiska.