Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Mieszkańcy Zatorza bronią 150-letnich dębów przed zabudową
Ponad 100 osób podpisało już protest skierowany do prezydenta Olsztyna, w sprawie planowanej budowy kolejnych bloków mieszkalnych w sąsiedztwie dwóch przeszło 150-letnich dębów Ewy i Adama. Mieszkańcy olsztyńskiego Zatorza od lat walczą o nadanie dębom statusu pomników przyrody.
Sprawa jest w sądzie, bo ratusz chce zbudować dojazd do drzew. Jak podkreślają mieszkańcy, wszelkie prace mogłyby zagrozić dębom. Jerzy Buczyński wskazał, że miasto zdaje się faworyzować deweloperów.
Inwestycja ma być realizowana w zakładanej strefie ochronnej dla Ewy i Adama, czyli strefie przewidzianej dla pomników przyrody. Prace przygotowawcze już się rozpoczęły, a do ich zatrzymania jest już bardzo mało czasu. Inwestycje, które zmieniają stosunki wodne, zagrażają dobrostanowi nie tylko drzew, ale wielu zwierzętom. Co stanie się z rowem odwaniającym?
– pytał.
Na obrzeżach olsztyńskiego Zatorza, w części nazywanej Niedźwiedziem, szybko powstają nowe bloki – przy samej linii lasu oraz na terenie dawnego stadionu sportowego. Teraz planowana jest kolejna zabudowa, tym razem na podmokłym gruncie w pobliżu wiekowych drzew. Ratusz wydał już w tej sprawie warunki zabudowy.
Panuje swoista hulajdusza, rynek deweloperów, chaos urbanistyczno-architektoniczny. W sytuacji, gdy nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to kto odpowie za decyzje?
– dodał Jerzy Buczyński.
Mieszkańcy alarmują, że Zatorze traci swoje społeczne funkcje i stopniowo zamienia się w kolejne blokowisko. W proteście napisali list do prezydenta miasta. Nie chcą powstawania następnych osiedli w sąsiedztwie. Podkreślają, że Zatorze to jedna z najstarszych dzielnic Olsztyna, z niską zabudową, która kiedyś miała stadion sportowy, basen i rozległe tereny zielone.
Od lat zabiegają również o objęcie ochroną jako pomników przyrody ponad 150-letnich dębów – Ewy i Adama. Sprawa trafiła do sądu, ponieważ ratusz planuje poprowadzić w pobliżu drzew drogę dojazdową do nowych bloków. Zdaniem protestujących mieszkańców jest to niepotrzebne i dodatkowo opóźnia procedurę nadania drzewom statusu pomników przyrody. W związku z tym zbierają podpisy pod sprzeciwem wobec dalszej ekspansji deweloperów w tej części dzielnicy.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M. Kwiatkowska
Redakcja: P. Jaguszewski



























