Olsztyn, Polecane, Aktualności, Regiony
Spacer w obronie dębów. „Ta inwestycja to dla nich śmiertelne zagrożenie”
Mieszkańcy i społecznicy zorganizowali w Olsztynie spacer po Zatorzu, by zwrócić uwagę na dwa 150-letnie dęby – Ewę i Adama – oraz batalię, jaką miejscowi toczą z miastem w obronie tych drzew.
Na działce sąsiadującej z dębami ma być wybudowany blok mieszkalny. Prace już się rozpoczęły i zagrażają drzewom, które powinny być pomnikami przyrody.
Pracownicy Biura Ochrony Środowiska zapewniali mnie, że drzewa – mimo braku formalnego statusu pomników przyrody – podlegają ochronie prawnej już od momentu podjęcia stosownej uchwały. Tymczasem w ich potencjalnej strefie ochronnej planowana jest inwestycja. Takie działania nieuchronnie prowadzą do zmiany stosunków wodnych. To szczególnie niebezpieczne, bo to teren torfowy i śmiertelne zagrożenie dla dębów
– mówi Jerzy Buczyński, mieszkaniec olsztyńskiego Zatorza.
Uchwałę podjęli kilka lat temu radni, warunkując nadanie statusu pomników przyrody dębom, wytyczeniem drogi dojazdowej do drzew – sprawa jest teraz w sądzie, bo zdaniem społeczników taki dojazd nie jest konieczny.
To konsekwencja wieloletnich zaniedbań – uważa prof. Stanisław Czachorowski, ekolog z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Ta sytuacja wpisuje się w szerszy problem planowania przestrzennego w Olsztynie. Brak spójnego planu oraz wieloletnie zaniedbania prowadzą do często nieprzemyślanych decyzji. Widać, że takie podejście – oparte na bieżącym dostosowywaniu, nie przynosi dobrych efektów. To jest kwestia jakości życia każdego z nas i przekłada się bezpośrednio na nasze zdrowie i komfort życia. Niektóre funkcje przestrzeni są ze sobą w konflikcie i nie da się ich bezrefleksyjnie łączyć. Właśnie dlatego tak ważne jest planowanie przestrzenne – po to, by odpowiednio wcześnie przewidywać i unikać takich sytuacji.
– mówi prof. Czachorowski.
Mieszkańcy zwracają też uwagę dążenie olsztyńskiego ratusza do kolejnych inwestycji mieszkaniowych na Zatorzu, likwidowanie obiektów sportowych i innych – użyteczności publicznej. Protest przeciw takiej polityce miasta podpisało ponad 250 osób.
Spacer po Zatorzu rozpoczął się w południe, w sąsiedztwie historycznych dębów, przy ul. Bydgoskiej.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M. Kwiatkowska
Redakcja: Ł. Sadlak






























