Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Poranne Pytania
Prezes WFOŚiGW o zmianach w programie „Czyste Powietrze” i walce z azbestem
Bartosz Nowicki, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie był gościem Porannych Pytań Radia Olsztyn. W rozmowie odniósł się do zmian w programie „Czyste Powietrze”, problemów z nierzetelnymi wykonawcami oraz o rekordowym tempie usuwania azbestu.
– Nieco ponad rok po zmianach w programie „Czyste Powietrze” liczba składanych wniosków znów zaczęła rosnąć — ocenił Bartosz Nowicki. Jak tłumaczył w rozmowie Andrzejem Piedziewiczem, początkowy spadek zainteresowania był związany z zawieszeniem programu i wprowadzeniem nowych zabezpieczeń dla beneficjentów.
Dużo rzeczy zostało bardziej rygorystycznie określonych w celu ochrony beneficjentów i w związku z tym ten pierwszy okres był takim okresem badawczym dla beneficjentów, którzy sprawdzali czy po zmienionych zasadach dalej będzie im się to opłacać
– powiedział.
Jednym z powodów zastoju był również obowiązek wykonywania audytu energetycznego. Według prezesa WFOŚiGW w Olsztynie, problemem był płatny audyt i brak wystarczającej liczby ekspertów na rynku. Sytuacja zaczęła się stabilizować po pierwszych trzech miesiącach funkcjonowania nowych zasad programu. Prezes podkreślił też, że obecnie składanych jest mniej problematycznych wniosków niż w poprzednich edycjach. Bartosz Nowicki odniósł się też do zmian w planowanym programie „Czyste Powietrze”.
Zmiany będą w dwóch etapach. Do końca półrocza 2026 i do końca 2026 roku. Szybsze zmiany będą związane z tymi aspektami, które nie wymagają akceptacji Banku Światowego, który jest instytucją prowadzącą fundusz modernizacyjny. Późniejsza zmiana, po akceptacji Banku Światowego, dotyczy między innymi odstępstw od posiadania co najmniej trzy lata nieruchomości. Będą dopuszczone m.in. nieruchomości, które zostały otrzymane w darowiźnie od najbliższej rodziny. Do tego kwestia bonu energetycznego, aby dodać prefinansowanie, a nie refundację
– komentował.
W rozmowie pojawił się też temat usuwania azbestu. Jak poinformował prezes WFOŚiGW w Olsztynie, w ubiegłym roku w województwie warmińsko-mazurskim usunięto rekordowe niemal 7 tys. ton tego materiału.
Urzędy marszałkowskie nie mają jeszcze informacji, ile tak naprawdę tego azbestu jest. Nie wszyscy właściciele nieruchomości się zgłosili do centralnej bazy. W tym roku otrzymamy dodatkowe finansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Do tego dojdą nasze własne środki z wojewódzkiego funduszu. W związku z tym liczymy na to, że uda się usunąć w tym roku jeszcze więcej niż 7 tys. ton, które i tak było rekordem zarówno jeżeli chodzi o skalę krajową, jak i naszą wojewódzką
– powiedział.
W rozmowie pojawiły się również pytania o zarzuty dotyczące zatrudnienia w funduszu i kosztów wynajmu dodatkowych pomieszczeń. Nowicki odpierał te oskarżenia.
Nie mamy zatrudnionych pracowników za mojej kadencji, którzy byliby członkami jakiejkolwiek partii politycznej. Poziom zatrudnienia jest o jedną osobę mniejszy niż kilka miesięcy temu, bo jeszcze nie uzupełniliśmy pewnych wakatów. W 2023 roku, czyli jeszcze przed tym jak objąłem funkcję, z jednej złotówki wydawanej przez fundusz, tylko 34 grosze trafiały na ochronę środowiska. W pierwszym niepełnym roku mojego funkcjonowania było to już 51 groszy. W tym momencie wydajemy już 79 groszy z jednej złotówki na ochronę środowiska
– mówił
Zapytany o wysokość swojego wynagrodzenia, Bartosz Nowicki odpowiedział, że obowiązujące stawki zostały ustalone jeszcze w 2020 roku, czyli za kadencji poprzedniego zarządu.
Posłuchaj rozmowy Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski



























