Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 10 °C pogoda dziś
JUTRO: 15 °C pogoda jutro
Logowanie  

Olsztyn. Czy skazany adwokat oszust ukrywa się na Dominikanie?

Były olsztyński adwokat skazany za m.in. liczne oszustwa ma do odsiadki 8 lat więzienia. Nie stawia się jednak do zakładu karnego. Od dwóch lat jest poszukiwany, a według sądu może ukrywać się na Dominikanie. Na portalu policyjnym „poszukiwani” jest rysopis skazanego, ale bez zdjęcia.

Krzysztof Krawiec nazywany jest z uwagi na swoją kryminalną przeszłość „czarną owcą olsztyńskiej palestry”. Wykonując zawód zaufania publicznego, oszukiwał swoich klientów, przywłaszczał pieniądze i ich mienie, ukrywał dokumenty a także nakłaniał do składania fałszywych dokumentów.

W jednym tylko procesie, który toczył się przed Sądem Okręgowym w Ostrołęce ciążyły na nim zarzuty dot. 24 przestępstw, a wśród nich między innymi: oszustw, przywłaszczenia środków pieniężnych, nakłaniania do wystawienia sfałszowanych dokumentów, posługiwania się sfałszowanymi dokumentami oraz ukrywania dokumentów, a także nakłaniania do składania fałszywych zeznań, czy też podżegania do składania fałszywych oskarżeń.

Popełnione przestępstwa dokonane były na szkodę osób fizycznych, jak i Skarbu Państwa, klientów oskarżonego w zakresie prowadzonych przez niego spraw cywilnych, jak i karnych. Część z przestępstw związana była z wykonywaniem zawodu adwokata, a cześć nie, jednakże z wykorzystaniem anturażu wykonywanego przez oskarżonego zawodu, chociażby jak udzielanie pożyczek w siedzibie kancelarii adwokackiej, czego zabraniały zasady etyki zawodowej.

Takich spraw Krzysztof Krawiec miał kilka. Jednym z pokrzywdzonych mecenasa był Zbigniew Z., który wskutek manipulacji dokumentami i umowami został zobowiązany do oddania 67 tys. zł, mimo, że pożyczył 11 tys zł.

Jedna z najbardziej poruszających spraw dotyczyła ciężko chorej kobiety z okolic Olsztyna, która utraciła rodzinne grunty warte około miliona złotych. Według relacji pokrzywdzonych adwokat zdobył jej zaufanie, oferując pomoc przy sprawach spadkowych, a następnie doprowadził do przejęcia i sprzedaży nieruchomości.

Jak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce sędzia Michał Pieńkowski, procesy, w których mecenas był oskarżonym toczyły się przed sądami: w Olsztynie, Ostrołęce i Koszalinie. Tylko w ostatniej z 2024 roku przed sądem okręgowym w Ostrołęce Krawiec został skazany za 6 przestępstw na karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i karę łączną grzywny w wysokości 40 tys. zł.

Sąd także wyrokiem połączył kary wymierzone byłemu mecenasowi w sprawach karnych, jakie toczyły się przed sądami olsztyńskim, ostrołęckim, koszalińskim i wymierzył byłemu mecenasowi karę łączną 8 lat pozbawienia wolności i karę łączną grzywny w wysokości 81 tys. zł

– poinformował rzecznik SO w Ostrołęce.

Wobec byłego adwokata wszczęta została procedura wykonania kary i doprowadzenia skazanego do zakładu karnego. Jak podkreślił sędzia Michał Pieńkowski, postępowanie wykonawcze prowadzi Sąd Okręgowy w Ostrołęce.

Mijają jednak od tego momentu dwa lata a były adwokat jest nieuchwytny. Krzysztof Krawiec zdołał uciec z Polski. Nie ma go w Europie. – Sąd posiada informację, że skazany ukrywa się prawdopodobnie na Dominikanie – podkreślił sędzia Michał Pieńkowski. Wyjaśnił, że za skazanym wydany został list gończy. List można znaleźć na portalu policyjnym „poszukiwani”.

Poszukiwania prowadzą policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Oficer prasowy mł. asp. Jakub Pacyniak poinformował, że „funkcjonariusze podejmują wszelkie niezbędne działania mające na celu zatrzymanie osoby poszukiwanej przez wymiar sprawiedliwości lub organy ścigania”.

W tym konkretnym przypadku w komunikacie dostępnym na stronach policyjnych zamieszczone zostały dane personalne oraz szczegółowy rysopis mężczyzny. W systemach informatycznych Policji widnieje jako osoba poszukiwana

– wyjaśnił policjant.

Dodał, że policjanci prowadzą czynności ze starannością, a publikowanie niektórych dodatkowych informacji w przypadku poszukiwań może być mylące, np. zdjęcie wykonane kilkanaście lat temu. – W przypadku, gdy osoba poszukiwana ukrywa się w innym państwie podejmujemy czynności w granicach przepisów prawa i współpracy międzynarodowej – dodał.

Mec. Lech Obara, którego kancelaria reprezentowała interesy pokrzywdzonych powiedział, że sprawa byłego mecenasa była „modelowym przykładem wykorzystania bezbronności i zaufania klienta przez człowieka, który powinien stać po stronie prawa”.

Zdaniem pełnomocników pokrzywdzonych, „sprawa Krzysztofa Krawca jest dziś nie tylko historią o oszustwach, ale również testem skuteczności państwa i organów ścigania”.

Społeczeństwo ma prawo oczekiwać, że osoby prawomocnie skazane na wieloletnie kary więzienia będą realnie poszukiwane, zwłaszcza gdy istnieją przesłanki wskazujące, że mogą przebywać za granicą. Brak zdecydowanych działań podważa zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości

– podkreślił mec. Lech Obara.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Autor: R. Fiłończuk i A. Libudzka (PAP) / K. Kantor
Redakcja: P. Jaguszewski

RadioOlsztynTV