Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 3 °C pogoda dziś
JUTRO: 13 °C pogoda jutro
Logowanie  

Z lokalnego cienia na europejskie salony. Tworzy się Szlak Dworów Bałtyckich

Pałac w Łężanach Fot. A. Minkiewicz-Zaremba

Historyczne obiekty z Warmii i Mazur stają przed szansą na awans do europejskiej ligi zabytków. W Olsztynie trwają prace nad wytyczeniem nowej trasy turystyczno-historycznej, jaką ma być Szlak Dworów Bałtyckich. Projekt, łączący zabytkowe pałace z krajów basenu Morza Bałtyckiego, ma za zadanie ocalić od zapomnienia ich niezwykłą przeszłość i stworzyć sieć promującą wspólne dziedzictwo całego regionu.

Faza identyfikacji potencjalnych punktów na mapie regionu została już zakończona. Organizatorzy określili obiekty, które mogłyby wejść w skład szlaku. Teraz nadszedł czas na bezpośrednie rozmowy i przekonywanie właścicieli zrewitalizowanych majątków do przystąpienia do inicjatywy i merytorycznej współpracy.

Docelowo przedsięwzięcie ma sięgnąć po najwyższe europejskie certyfikaty.

Celem projektu będzie zarejestrowanie tego szlaku i oznakowanie go jako szlaku kulturowego Rady Europy. Będzie to pierwszy szlak na terenie północnej Polski, jak również w północnej Europie

– tłumaczyła Grażyna Grejner, koordynatorka projektu z olsztyńskiego Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych.

Wokół inicjatywy naturalnie pojawiają się jednak pytania o zasadność tworzenia takich sieci dla miejsc, które nierzadko są już potężnymi podmiotami na mapie gospodarczej. Zazwyczaj właścicielami odrestaurowanych dworów są osoby dysponujące ogromnym kapitałem inwestycyjnym, zarządzające świetnie prosperującymi przedsiębiorstwami. Wątpliwości dotyczące tego, czy prywatnym, elitarnym i dochodowym obiektom potrzebna jest jeszcze dodatkowa pomoc, rozwiewa Karol Bożek z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, wskazując na szerszy kontekst.

Musimy mieć świadomość tego, że w ramach programu Europejskich Szlaków Kulturowych niejako wyciągamy poszczególne obiekty z rangi dziedzictwa lokalnego do rangi dziedzictwa europejskiego. Liczę na to, że Szlak Dworów Bałtyckich okaże się inicjatywą, która żyje nie tylko dla turystów, ale żyje również dla społeczności lokalnych, żyje dla samych operatorów i właścicieli, którzy łącząc się w pewną sieć mają okazję do szerszej współpracy

– zauważył.

Wejście do sieci to dla właścicieli przede wszystkim okazja do przypomnienia o ważnych dla regionu postaciach i epokach. Oferta hotelowo-gastronomiczna to jedno, ale promotorzy szlaku mogą również kłaść nacisk na tożsamość. Za grubymi murami kryją się konkretne życiorysy. Alina Szynaka, właścicielka pałacu w Mortęgach, przypomniała o dziedzictwie słynnej ksieni benedyktynek.

Historia tego miejsca sięga XVI wieku, kiedy właśnie zamieszkała tam odsunięta od domu rodzinnego Magdalena Mortęska. Naprawdę bardzo światła, mądra kobieta, która dla mnie jest prekursorką edukacji narodowej kobiet

– mówiła.

Podobny ładunek historyczny niesie ze sobą pałac w Bałoszycach, który reprezentuje zupełnie inny styl architektoniczny.

Od 1850 roku była to posiadłość rodu von Bryneków. Z tego roku pochodzą źródła podające, że dokonano wtedy przebudowy pałacu i nadano mu wygląd obronnej posiadłości dworskiej w stylu angielskiego neogotyku

– przypomniał współwłaściciel obiektu, Jarosław Ptach.

Szlak to nie tylko obiekty będące w rękach prywatnego biznesu. Wyjątkowym przykładem jest tu pałac w Łężanach, którego właścicielem jest Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie. Maciej Hołdyński, pracownik UWM i przewodnik po łężańskim pałacu, wskazał na kluczowe walory tego miejsca.

Atuty, które za nim przemawiają, to położenie geograficzne, piękna okolica, zróżnicowany teren oraz bliskość jezior. Zaletą jest też niewielka odległość od większych aglomeracji. Przede wszystkim jednak liczy się sam urok i tajemniczość tego miejsca

– wymieniał.

Hołdyński dodał, że uczelnia stara się udostępniać zabytek w sposób zrównoważony. – Pałac jest m.in. miejscem cyklicznych, comiesięcznych spotkań – dodał.

Na mapie tworzącego się szlaku, a także w programie dyskusji, znalazły się również inne znaczące punkty województwa warmińsko-mazurskiego, takie jak pałace w Galinach czy Warlitach. Zwrócono też uwagę na adaptacyjne ponowne wykorzystanie zabytków w powiecie bartoszyckim.

Na szczególną uwagę zasługuje absolutnie kultowy i monumentalny pałac w Sztynorcie, niegdyś rodowa siedziba von Lehndorffów. W przeciwieństwie do w pełni odrestaurowanych rezydencji, Sztynort wciąż wymaga gigantycznych nakładów pracy, by podnieść się z wieloletniej ruiny. Nad jego ocaleniem czuwa Niemiecko-Polska Fundacja Ochrony Zabytków Kultury, a wysiłki te dopełniają szeroki obraz ratowania dziedzictwa na Warmii i Mazurach, podobnie jak w przypadku mniejszego dworu w Drynkach.

Prace nad Szlakiem Dworów Bałtyckich weszły w etap „usieciowienia”. Koordynatorzy skupiają się teraz na budowaniu relacji z gospodarzami i tworzeniu platformy do wymiany dobrych praktyk. Zwieńczeniem tych działań ma być oficjalna rejestracja trasy. Jeśli wszystkie procedury przebiegną pomyślnie, Warmia i Mazury wzbogacą się o certyfikowany przez Radę Europy międzynarodowy szlak dziedzictwa kulturowego w 2028 roku.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Autor: M. Lewiński
Redakcja: M. Rutynowski

Więcej w pałace, Szlak dworów bałtyckich
Pałac w Smolajnach
„Szlak dworów bałtyckich” nową atrakcją turystyczną regionu

Powstanie nowa atrakcja turystyczna na Warmii, Mazurach i Powiślu. Zarząd województwa zdecydował właśnie o przyznaniu pierwszej z czterech dotacji na realizację projektu "Szlak dworów bałtyckich - budowanie...

Zamknij
RadioOlsztynTV