Psy-jaciele w hospicjum
Reportaż „Psy-jaciele w hospicjum” to zapis pewnej niestandardowej wizyty. Właściwie należałoby powiedzieć, że takie odwiedziny w olsztyńskim hospicjum to chleb powszedni, bo to jedna z niewielu placówek medycznych, która na to zezwala. Mało tego, pracownicy sami sugerują rodzinom, by przyprowadzały zwierzątka.
To dla chorych wspaniała terapia, namiastka domu i odciąganie myśli od cierpienia. Każda metoda, która poprawia nastrój pacjentów jest na wagę złota. Wystarczy sama obecność zwierząt, położenie łebka na kolanach, by wszystko się zmieniało – emocje, samopoczucie, a nawet nadzieja.
W olsztyńskim hospicjum bywają psy i koty, ale także węże, szczurki czy żółwie. Na co dzień w świetlicy świergoczą ptaszki wśród fototapet z lasem i jeziorem. Po to, by chorzy choć przez chwilę mogli wrócić do poprzedniego życia. Coraz częściej pojawiają się w przestrzeni publicznej głosy, by takie wizyty zalegalizować i wpisać do Karty praw pacjentów po to, by obecność zwierzęcia towarzyszącego była traktowana na równi z prawem do odwiedzin członków rodziny i osób bliskich.
Posłuchaj reportażu Doroty Grzymskiej
Autor: D. Grzymska
Redakcja: M. Rutynowski





























