Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Regiony
Oszustwa na kryptowaluty. Mieszkańcy regionu tracą dziesiątki tysięcy złotych

Obietnice szybkiego i łatwego zysku w internecie mogą kosztować fortunę. W ostatnich tygodniach kilku mieszkańców Warmii i Mazur straciło oszczędności życia, wierząc w reklamy rzekomych inwestycji w kryptowaluty.
Warmińsko-mazurska policja co kilka dni podaje informacje o mieszkańcach regionu, którzy stracili pieniądze, bo uwierzyli w reklamy mówiące o szybkich zyskach dzięki inwestowaniu w kryptowaluty. Ostatnie przykłady: mieszkanka powiatu działdowskiego straciła 53 tysiące złotych, mieszkanka powiatu ostródzkiego 50 tysięcy, a mieszkaniec Olsztyna 250 tysięcy złotych.
Niektóre z ofiar nawet przez kilka tygodni wpłacają swoje oszczędności osobom podającym się za brokerów finansowych. Gdy próbują zrealizować zyski, kontakt się urywa. W rzeczywistości oszuści nie inwestują bowiem przekazanych środków, a jedynie wyłudzają od swoich ofiar kolejne wpłaty.
Dlaczego tracimy w ten sposób pieniądze?
Działa tu chęć szybkiego zarobku połączona z brakiem wiedzy o rynku finansowym.
Ludzie mają taką wadę, że czasami są niecierpliwi i dają się nabrać na obietnice, które gwarantują bardzo szybki zysk. Te wykresy, które gdzieś możemy zobaczyć, że coś rośnie o setki procent w krótkim czasie, są kuszące. Mamy też takie zjawisko, że boimy się, że być może tracimy coś, bo przecież jest to okazja. Żyjemy w świecie takiej dezinformacji, social media pokazują nam takie różne przypadki, że na podstawie jednego przykładu wyciągamy bardzo duże wnioski, co jest po prostu błędem i dajemy się nabierać
– powiedział doktor Tomasz Wierzejski, prodziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych UWM.
Drugi problem to coraz bardziej zaawansowane reklamy oszukańczych inwestycji z wykorzystaniem wizerunków znanych osób.
Cyberoszuści wykorzystują coraz bardziej zaawansowane technicznie metody działania, w tym tzw. deepfake’i, czyli zdjęcia i nagrania wideo stworzone przez sztuczną inteligencję i prezentujące znane i darzone powszechnym zaufaniem osoby. Mogą to być politycy, sportowcy czy aktorzy. Na takich filmach osoby te mają przekonywać, że znalazły niezawodny sposób na bezpieczny i gwarantowany zarobek
– ostrzega aspirant Andrzej Jurkun z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
To wszystko oszustwo. Obecnie przestępcy najczęściej wykorzystują w swoich działaniach hasło o inwestowaniu w kryptowaluty, ale w poprzednich latach popularne były też namowy do rzekomych inwestycji w akcje dużych spółek Skarbu Państwa czy w złoto.
Eksperci przypominają, że jeśli naprawdę chcemy zainwestować nasze pieniądze, udajmy się do renomowanego pośrednika finansowego lub domu maklerskiego. Nie korzystajmy z usług firm, które dopiero co poznaliśmy dzięki reklamie w mediach społecznościowych. Musimy także pamiętać o ryzyku inwestycyjnym. Nawet jeśli inwestujemy przy pomocy rzetelnego pośrednika, grając na giełdzie czy kupując waluty, zawsze możemy stracić pieniądze.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























