Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -6 °C pogoda dziś
JUTRO: -4 °C pogoda jutro
Logowanie  

Młodzi coraz częściej nie radzą sobie z rzeczywistością. Czego uczy nas tragedia z Jeleniej Góry?

Tragedia z Jeleniej Góry, śmierć 11-latki i zatrzymanie w sprawie o rok starszej dziewczynki, porusza i niepokoi, bo pokazuje, jak bardzo zmienił się świat dzieci i młodzieży. Coraz młodsi ludzie nie radzą sobie z emocjami, frustracją i presją codzienności. Przebodźcowanie, brak bezpiecznych relacji w domach oraz stały kontakt z patologicznymi treściami w internecie sprawiają, że granice dobra i zła zaczynają się zacierać. Jeśli w tym wszystkim gubią się dorośli, jak w tak trudnej rzeczywistości mają odnaleźć się dzieci?

Wciąż trwa śledztwo, które ma wyjaśnić, co wydarzyło się w Jeleniej Górze. Warto jednak spróbować spojrzeć szerzej i zastanowić się nad przyczynami coraz częstszych tragicznych zdarzeń z udziałem bardzo młodych osób. Choć może się wydawać, że podobnych tragedii przybywa, nie ma oficjalnych danych potwierdzających gwałtowny wzrost takich zdarzeń. Eksperci zwracają uwagę, że rozwój mediów społecznościowych i szybko rozchodzące się nagrania bójek, hejtu czy drastycznych zachowań potęgują skalę zjawiska.

Obecnie coraz częściej zwraca się uwagę na przemiany norm społecznych niż na wyraźny wzrost poziomu agresji. Młodzi ludzie częściej posługują się wulgarnym językiem, co niekoniecznie oznacza skłonność do wyrządzania krzywdy innym. Równocześnie stała ekspozycja na brutalne treści obecne w grach, filmach i internecie może prowadzić do stopniowego obniżenia wrażliwości na przemoc.

Jak podkreśliła dr Joanna Czarnecka, zastępca ordynatora oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży w olsztyńskim szpitalu psychiatrycznym, coraz więcej młodych osób angażuje się w niebezpieczne „challenge” znane z mediów społecznościowych, często nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Wśród nich są m.in. duszenie się dla tzw. uczucia odlotu, przyjmowanie dużych dawek leków, podpalanie części ciała lub ubrań, spożywanie kapsułek do prania czy ryzykowne „wyzwania na odwagę”, takie jak skoki z wysokości. Pomysłów nieustannie przybywa.

Eksperci zwracają uwagę, że młodzi ludzie coraz częściej nie radzą sobie z emocjami. Skutkiem jest gwałtowny wzrost zaburzeń psychicznych – depresji, lęków, nerwic, samookaleczeń oraz prób samobójczych. Małgorzata Oporska, pielęgniarka oddziałowa oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży, zaznaczyła, że agresywne zachowania młodych osób często są powieleniem schematów wyniesionych z domu.

Wielu specjalistów przyznaje, że lawina problemów młodego pokolenia ruszyła wraz z pandemią COVID-19, która zamknęła nas w domach. Z jednej strony doszło do poważnego zaburzenia relacji społecznych, z drugiej w wielu rodzinach ludzie mieszkający pod jednym dachem tak naprawdę się nie znają, a czasem nawet się nie lubią. Relacyjność została poważnie naruszona. Zdaniem ekspertów same terapie nie naprawią świata dzieci, zwłaszcza jeśli są traktowane jak kolejne zajęcia pozalekcyjne.

Interwent kryzysowy Leszek Dowgiałło zwrócił uwagę na jeszcze jeden istotny problem – wygodę dorosłych i kupowanie miłości dzieci kolejnymi gadżetami. Brak realnej obecności, uważności i reagowania na sygnały wysyłane przez dzieci sprawia, że młodzi zostają z problemami sami.

Współcześnie coraz częściej słychać apel, by dorośli zaczęli być naprawdę obecni w życiu swoich dzieci. Bez tego tragedia z Jeleniej Góry może nie być wyjątkiem, lecz zapowiedzią tego, co może nas czekać w przyszłości.

Posłuchaj relacji Kingi Grabowskiej

00:00 / 00:00

Autor: K. Grabowska
Redakcja: P. Jaguszewski

Więcej w zdrowie psychiczne, Jelenia Góra, śmierć dziewczynki z Jeleniej Góry
Rozwój psychogeriatrii w Elblągu i Pasłęku. Inwestycje ruszą w przyszłym roku

Ponad 50 milionów złotych trafi do Szpitala Miejskiego w Elblągu. Środki zostaną przeznaczone na rozwój psychiatrii i kardiologii oraz budowę nowych ośrodków dla pacjentów wymagających specjalistycznej...

Zamknij
RadioOlsztynTV