Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Media - ze zrozumieniem
Czy warto ryzykować życie, by mówić prawdę o wojnie? Mateusz Lachowski w Radiu Olsztyn

Fot. P. Getka
Relacjonowanie wojny oznacza nie tylko dokumentowanie faktów, ale też mierzenie się ze strachem, bezsilnością i dezinformacją. O tym, dlaczego mimo wszystko warto mówić o losie ofiar i o realiach pracy na froncie, opowiadał Mateusz Lachowski.
Mateusz Lachowski to polski dziennikarz i korespondent wojenny, który ma za sobą liczne wyjazdy do walczącej z Rosją Ukrainy. Tuż po rosyjskiej inwazji był stałym korespondentem w Kijowie, a później wielokrotnie wracał do Ukrainy. Jak przekonywał w rozmowie z Andrzejem Piedziewiczem, trzeba mówić o tym, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, nawet jeśli coraz częściej pojawiają się głosy o zmęczeniu wojną czy sceptyczne wypowiedzi niektórych polityków.
Rzeczywiście miałem takie myśli, że może już dajmy sobie spokój, bo to nie ma żadnego sensu, bo ile byś nie zrobił, to nie zmieni podejścia niektórych osób. Ale jest też druga kwestia. Ja na swoim poletku zrobiłem tyle, ile mogłem, a na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Nie wierzę, że jedna osoba, że ja osobiście jestem w stanie walczyć z rosyjską dezinformacją czy ze zmęczeniem wojną, ale jeżeli uda się przekonać, wytłumaczyć, pokazać jednej, dwóm, trzem osobom, i tak jest już dużo
– podkreślił Mateusz Lachowski.
Dziennikarz przyznał też, że pracy korespondenta wojennego nieodłącznie towarzyszy strach o własne bezpieczeństwo. Jak mówił, z czasem można się do niego częściowo przyzwyczaić.
Chyba to daje poczucie złudnego bezpieczeństwa, że możesz się spakować i wyjechać. Oni nie mogą tego zrobić. Natomiast rzeczywiście jest coś takiego, że do strachu się przyzwyczajasz. Ale też jak się wróci do Polski to czasami, są takie rzeczy, jak coś głośno spadnie lub uderzy, to wywołuje taką reakcję, że zastanawiasz się, czy jakoś zareagować. A już nie wspomnę o samolotach, do których ja się dalej nie jestem w stanie do końca przyzwyczaić. Jak leci samolot, to mam taki odruch, że powinienem chować się do schronu
– dodał.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Relacje Unii Europejskiej z USA, pomoc Ukrainie i budowa S16. Posłuchaj audycji My Wy Oni
-
Wyrok ws. „trumien na kółkach”. Andrzej Wasilewski komentuje decyzję sądu w Olsztynie
-
Podsumowanie dwudniowego Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach
-
Cztery lata pomocy Ukrainie. Adam Giska: widzę cierpienie i bezsens wojny


























