Substancja ropopochodna w Węgorapie. Kto zanieczyścił rzekę?
Czy w Węgorzewie doszło do bezmyślnego zanieczyszczenia rzeki Węgorapy?
Nasz słuchacz twierdzi, że w minioną środę (22.04) przy ulicy Kraszewskiego w Węgorzewie do rzeki spuszczono resztki oleju opałowego.
Razem z żoną, codziennie około 17.00 wychodzimy na spacer z psem. W pewnym momencie zauważyliśmy tuż przy Węgorapie policyjne radiowozy i straż pożarną. W powietrzu unosił się bardzo intensywny zapach czegoś, co kojarzyło się z ropą naftową. Mocno nas to zaniepokoiło. Potem dowiedzieliśmy się od strażaków o wycieku jakieś chemicznej substancji do rzeki. Następnie zauważyliśmy jak strażacy wnoszą do budynku Poczty Polskiej jakieś zbiorniki z płynem, być może do zneutralizowania. Przy poczcie stał samochód techniczny do czyszczenia pieców. Prawdopodobnie nieczystości z pieców opalanych olejem trafiły do rzeki
– poinformował.
– Potwierdzam, że tego dnia przeprowadziliśmy akcję usunięcia z powierzchni Węgorapy substancji ropopochodnej. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca, ograniczeniu rozprzestrzeniania się zanieczyszczenia oraz neutralizacji plamy – powiedział oficer prasowy węgorzewskich strażaków, brygadier Ireneusz Lalak.
Dodał, że działania trwały około półtorej godziny. Obecnie policjanci z Węgorzewa wyjaśniają, kto odpowiada za zanieczyszczenie rzeki.
Do sprawy będziemy wracać na antenie Radia Olsztyn.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Karpiszen/ A. Pawlik
Redakcja: A. Niebojewska/ P. Jaguszewski


























