Rządowy projekt o statusie osoby najbliższej wraca do Sejmu. „Nie narusza prawicowej wrażliwości”
Po południu w Sejmie odbędzie się drugie czytanie rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej. Przepisy te umożliwiają dwóm pełnoletnim osobom, niezależnie od płci, zawarcie u notariusza umowy o wspólnym pożyciu, która po rejestracji w urzędzie stanu cywilnego nadaje im status osoby najbliższej.
Przewodnicząca komisji Urszula Pasławska z PSL zapewniała, że projekt ustawy w obecnym kształcie nie narusza – jak to określiła – prawicowej wrażliwości. Przypomniała też, że dzięki tym przepisom będzie możliwa legalizacja nieformalnych związków, w których żyje w Polsce ponad dwa miliony osób.
Partnerzy zyskają możliwość wspólnego rozliczenia podatkowego, ustanowienia wspólności majątkowej, dostęp do informacji medycznej, a także prawo do opieki w razie choroby. Uregulowane zostaną również kwestie socjalne, jak choćby wspólne użytkowanie mieszkania. Zakres tych praw będzie każdorazowo zależał od samych zainteresowanych. To strony zdecydują, co będzie treścią umowy, którą w dowolnym momencie będzie można zawrzeć lub rozwiązać
– wyliczała posłanka.
Pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula liczy na to, że jeszcze na tym posiedzeniu uda się uchwalić przepisy oraz że prezydent je podpisze.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Kantor za IAR
Redakcja: M. Rutynowski



























