Akty oskarżenia wobec trzech osób za obsługę nielegalnych salonów gier
Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do sądów w Wejherowie i Olsztynie dwa akty oskarżenia przeciwko trojgu oskarżonym o pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego hazardu na automatach. Grozi im do 3 lat więzienia.
Sprawy są częścią szerokiego śledztwa dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej, która od sierpnia 2017 r. do marca 2022 r. prowadziła nielegalne salony gier w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim i lubuskim. Postępowanie prowadzili funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni. W ramach całego śledztwa zabezpieczono 675 automatów w co najmniej 153 lokalach.
Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak poinformował PAP, że grupa działała według ściśle ustalonego podziału ról, wykorzystując zaawansowany system zabezpieczeń przed nalotami służb.
W strukturze wykorzystywano sieć pracowników, serwisantów oraz system monitoringu i komunikacji, służący m.in. do ostrzegania przed kontrolami organów celno-skarbowych
– poinformował rzecznik.
Lokale posiadały zamki elektromagnetyczne i system selekcji klientów. – Pracownicy posiadali fotografie z wizerunkami funkcjonariuszy służb celno-skarbowych i byli instruowani, aby tych osób nie wpuszczać do środka – zaznaczył prokurator Marciniak.
Dodał, że w przypadku zagrożenia kontrolą, za pomocą komunikatorów internetowych ogłaszano tzw. alarmy: lokale zamykano, wyłączano reklamy, a pracownicy mieli nakaz ukrywania dokumentów i odmawiania składania wyjaśnień.
Objęci aktami oskarżenia Karolina B., Jacek F. oraz Mateusz Ł. odpowiadają za bieżącą obsługę punktów hazardowych w Rumi, Wejherowie i Dobrym Mieście w 2019 r. Jak wyjaśnił rzecznik, do ich zadań należało m.in. „wpuszczanie klientów do lokali, obserwacja monitoringu, resetowanie liczników automatów przy użyciu kluczy oraz wypłacanie wygranych”.
Ekspertyzy biegłych potwierdziły, że zabezpieczone w tych punktach maszyny oferowały gry o charakterze losowym, co oznacza, że legalnie mogły działać wyłącznie w kasynach posiadających odpowiednią koncesję, a ich eksploatacja poza kasynem była niezgodna z prawem.
Czyny zarzucane oskarżonym zostały zakwalifikowane jako pomocnictwo do urządzania nielegalnych gier hazardowych i są zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat
– wskazał Mariusz Marciniak.
Sąd może orzec również grzywnę do 720 stawek dziennych oraz przepadek automatów i środków pieniężnych pochodzących z nielegalnej działalności hazardowej. Oskarżeni przyznali się do winy i złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze.
Posłuchaj relacji Katarzyny Piaseckiej
Autor: PAP
Redakcja: P. Grzymska


























