Spór o przydrożne aleje na sesji sejmiku. Drogowcy chcą ciąć, społecznicy ich bronią
Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie rozważa wycinkę około 1600 przydrożnych drzew przy drodze wojewódzkiej 593 z Miłakowa do Reszla. W czasie wtorkowej sesji sejmiku województwa w obronie przydrożnych alei stanął Michał Biedziuk z Inicjatywy Społecznej Skraj Drzew.
Ekolog przedstawił radnym argumenty za powstrzymaniem wycinki.
Aleje drzew stanowią unikalny wyznacznik krajobrazu kulturowo-przyrodniczego regionu. Poza tym jest to też zapisane w dokumencie strategicznym rozwoju województwa, gdzie jest mowa o konieczności ochrony alei drzew. Wspominałem oczywiście o statystykach wypadków, bo nie sposób o tym nie wspomnieć, bo dla Zarządu Dróg Wojewódzkich jest to pewien argument, żeby wnioskować o wycinki
– mówił Michał Biedziuk.
Wicemarszałek województwa Katarzyna Sobiech stwierdziła, że zarząd województwa nie jest odpowiedzialny za plany wycięcia przydrożnych drzew.
To jest głos mieszkańca. My oczywiście wysłuchujemy głosów wszystkich mieszkańców, ale jako zarząd województwa nie uczestniczymy w tym procesie. ZDW zajmuje się budową dróg, ich modernizacją i rozbudową. Wycinka drzew jest elementem procesu budowy dróg
– dodała.
Drogowcy przy wycince wskazują na kwestie bezpieczeństwa: średnio co roku w regionie w wyniku uderzenia w drzewo ginie około 10 osób.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Kaszubski
Redakcja: M. Rutynowski
Tysiące drzew oznaczonych do wycinki. Czy znikną przydrożne aleje?
Społecznicy stają w obronie tysięcy drzew. Gorący spór o warmińskie aleje





























