Okradzione groby pod Gietrzwałdem. Policja szuka sprawców i poszkodowanych
Cmentarni złodzieje powrócili. Tym razem, po Ostródzie i Samborowie, padło na cmentarz w Rapatach w gminie Gietrzwałd.
Niestety do tej pory nikt oficjalnie nie zgłosił kradzieży. Policjanci, którzy dowiedzieli się o sprawie z mediów społecznościowych, sami podjęli jednak działania. O szczegółach poinformował podkomisarz Jacek Wilczewski z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Od razu podjęte zostały czynności operacyjno-rozpoznawcze. Mundurowi z posterunku w Gietrzwałdzie pojechali na cmentarz, żeby sprawdzić, w jakim stanie są groby i ustalić, kto może być pokrzywdzony. Zauważyli, że na kilku nagrobkach brakuje metalowych elementów. Jednak bez udziału bliskich, którzy bezpośrednio opiekują się miejscami spoczynku, funkcjonariusze nie mogli jednoznacznie ocenić, czy ubytki powstały w wyniku przestępstwa
– relacjonował podkomisarz.
Policjanci ustalają obecnie osoby, które mogą być pokrzywdzone w tej sprawie, oraz szukają sprawców kradzieży.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: D. Grzymska
Redakcja: M. Rutynowski




























