Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 22 °C pogoda jutro
Logowanie  

System kaucyjny nie pomógł. Olsztyński ratusz szykuje podwyżkę opłat za śmieci

Fot. A. Niebojewska

Urząd Miasta w Olsztynie zapowiedział podwyżkę opłat za odbiór śmieci. Opłata ta jest wyliczana na podstawie zużycia wody. Obecnie stawka wynosi 11 złotych 70 groszy za metr sześcienny, od 1 sierpnia miałaby wynieść 13 złotych i 90 groszy. Oznacza to wzrost o prawie 19 procent.

Miasto tłumaczy to wyższymi kosztami ponoszonymi przez firmy wywożące śmieci wynikającymi z droższego paliwa i wyższych kosztów pracy, ale czynnik najważniejszy to wzrost ilości odpadów odbieranych od mieszkańców Olsztyna. Okazało się, że wprowadzony w ubiegłym roku system kaucyjny wcale nie poprawił sytuacji.

Nadzieje na możliwość utrzymania dotychczasowych cen miało dać wprowadzenie systemu kaucyjnego, jednak mimo tego w I kwartale tego roku odnotowaliśmy wzrost ilości odpadów ze szkła o 3 procent, a tworzyw sztucznych o 6 procent. Natomiast łączna masa odpadów odebranych w tym okresie była o 5,5 procent wyższa, niż w analogicznym okresie poprzedniego roku

– powiedział Patryk Pulikowski z Urzędu Miasta Olsztyna.

W przypadku statystycznego mieszkańca Olsztyna podwyżka sprawi, że co miesiąc zapłaci on o 6 złotych więcej. Pod postem na ten temat opublikowanym przez Urząd Miasta w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo negatywnych komentarzy. Kilka wybranych: „To idzie w złym kierunku, strasznie robią nas w balona”, „Większość plastiku i puszek oddajemy sami, a ceny za wywóz rosną. Robicie ludzi w konia”, „System kaucyjny do jeden wielki wałek. Nie przerzucajcie kosztów na ludzi” czy wreszcie „Od dziś kończę z segregacją”.

Przeciętny mieszkaniec musi mieć coraz więcej pojemników na zbieranie odpadów. Do tego w Olsztynie pojawiła się w tym roku nowa frakcja – odpady kuchenne. W całej Polsce zaś nie można już wyrzucać tekstyliów do opadów zmieszanych, trzeba wyrzucać je oddzielnie. Do tego dochodzi jeszcze jeden czynnik – niedawno informowaliśmy, że wprawdzie Olsztyn nie spełnia narzuconych prawem wskaźników segregacji, ale jednocześnie ratusz zapewniał, że mieszkańcy segregują coraz lepiej. Tymczasem teraz – każe im płacić więcej.

Dlatego radny Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Bałdyga zaproponowaną podwyżkę uważa za nieuzasadnioną.

Wydaje się to dużą podwyżką. Wraz z poprawą segregacji przez mieszkańców spodziewalibyśmy się efektu odwrotnego, czyli spadku lub utrzymania cen. Jest to sytuacja trudna do rozsądzenia, ta podwyżka nie wydaje się adekwatna

– mówi Przemysław Bałdyga.

Inaczej patrzy na to Paweł Klonowski, szef klubu radnych rządzącej miastem Koalicji Obywatelskiej. On podkreśla, że rośnie ilość wyrzucanych śmieci, co oznacza wyższe koszty i przypomina, że zgodnie z ogólnopolskimi przepisami samorządy nie powinny dokładać do systemu odbioru odpadów – ten system powinien finansować się z opłat wnoszonych przez mieszkańców.

Dopłacanie do takiego systemu teoretycznie jest możliwe, ale nie byłoby z pożytkiem dla miasta, bo wiadomo – budżet miasta nie jest z gumy. Skala podwyżki jest w minimalnym możliwym zakresie tak, żeby system się bilansował

– powiedział Paweł Klonowski.

Aby propozycja ratusza weszła w życie, musi ją jeszcze zatwierdzić Rada Miasta Olsztyna. Na razie nad sprawą pochylili się radni z komisji gospodarki komunalnej i negatywnie zaopiniowali planowaną podwyżkę. Cała Rada Miasta wypowie się w tej sprawie w przyszłym tygodniu.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: A. Niebojewska

Więcej w segregacja, Olsztyn, śmieci
Olsztyn. Awaryjne lądowanie balonu na szkolnym boisku

Uczniowie i pracownicy Szkoły Podstawowej nr 12 w Olsztynie z pewnością na długo zapamiętają dzisiejszy dzień. Przed południem na terenie placówki doszło do niespodziewanego zdarzenia –...

Zamknij
RadioOlsztynTV