Marszałek Kuchciński o trudnych negocjacjach w sprawie portu w Elblągu

Marszałek województwa Marcin Kuchciński. Fot. A. Pastuszka
Komisja Europejska dała zielone światło dla strategicznej inwestycji portowej w Elblągu. O szczegółach wielomiesięcznych negocjacji, warunkach formalnych oraz znaczeniu projektu dla regionu mówił w porannej rozmowie elbląskiej redakcji Radia Olsztyn marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński.
Projekt wart prawie 200 milionów złotych ma wzmocnić region gospodarczo i logistycznie, a przygotowania do jego realizacji trwały wiele miesięcy. Marszałek województwa Marcin Kuchciński zauważył, że nie chodzi o „odblokowanie środków”, lecz o uzyskanie formalnego zielonego światła dla inwestycji, na które samorząd intensywnie pracował.
Te negocjacje naprawdę nie były proste ani łatwe. Musieliśmy włożyć sporo czasu i energii, żeby Komisja Europejska w ogóle chciała z nami usiąść do stołu
– powiedział.
Jednym z kluczowych wyzwań były kwestie środowiskowe.
To był bardzo mocny, negatywny akcent. Musieliśmy przekonać Brukselę, że inwestycja nadal będzie prowadzona w oparciu o obowiązujące decyzje środowiskowe
– wyjaśnił marszałek województwa.
W negocjacjach istotną rolę odegrały także argumenty geopolityczne. Dotyczyły rozwoju korytarzy solidarnościowych, wsparcia logistycznego dla Ukrainy oraz pobudzenia gospodarki terenów przygranicznych. Ważne było również zapewnienie, że port w Elblągu nie będzie konkurencją dla portów Trójmiasta.
Mamy na piśmie, że porty trójmiejskie uznają Elbląg za port komplementarny. Dzięki temu one będą obsługiwać większe jednostki, a te mniejsze trafią do Elbląga
– zaznaczył.
Środki mają zostać przeznaczone na dwa komponenty: drogowy i portowy, po około 20 milionów euro każdy. Jako pierwsze ruszą prace drogowe, które poprawią komunikację portu z siecią krajową.
Pierwsze koparki pojawią się najpewniej w pierwszych kwartałach przyszłego roku
– zapowiedział Kuchciński.
Marszałek województwa przewiduje, że przedsięwzięcie będzie miało ogromny wpływ na rynek pracy i rozwój lokalnych firm.
Każdy duży inwestor ma swoich kooperantów. To pociągnie za sobą nowe miejsca pracy, nowe zakłady i nowych inwestorów. To będzie jeden z największych bodźców dla Elbląga od 50 lat
– podsumował.
Posłuchaj rozmowy Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy




























