Motorsport, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Sport
Legenda, która nie gaśnie. 33 lata temu zginął Marian Bublewicz
20 lutego to smutna data dla wszystkich kibiców motorsportu. 33 lata temu, w wypadku na trasie Rajdu Dolnośląskiego, zginął Marian Bublewicz. To najwybitniejszy polski rajdowiec przełomu lat 80. i 90.
Pamięć o olsztyńskim kierowcy jest wciąż żywa wśród kibiców w całej Polsce. W Olsztynie o godzinie 12:00 fani Mariana Bublewicza spotykają się przy jego grobie na Cmentarzu przy ulicy Poprzecznej. Miejsca upamiętnienia „Bubla” są też na Dolnym Śląsku: w Walimu (przy trasie legendarnego odcinka specjalnego) oraz przy trasie z Orłowca do Złotego Stoku, gdzie miał miejsce tragiczny wypadek. Wszędzie tam zapłonęły dzisiaj znicze.
Olsztynianin był dwudziestokrotnym mistrzem Polski w różnych klasach, w tym aż sześciokrotnie w klasyfikacji generalnej. W 1992 roku za kierownicą Forda Sierry Cosworth wywalczył tytuł wicemistrza Europy. W naszym archiwum znajduje się kilka wypowiedzi legendarnego kierowcy. Poniżej możecie posłuchać jak mówił o rajdach i ryzyku.
W ostatnich latach, w Polsce powstało wiele replik rajdówek Mariana Bublewicza. Kilka z nich zbudował Marek Suder. Kierowca rajdowy, mechanik i konstruktor spod Kutna tłumaczy fenomen popularności olsztyńskiego kierowcy.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: W. Jermakow
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Rocznice śmierci Mariana Bublewicza i Janusza Kuliga. Słuchaj audycji Szerokości
-
Elbląg upamiętnił bohaterów. 84 lata temu powstała największa armia konspiracyjna
-
84 lata temu powstała Armia Krajowa – największa konspiracyjna armia Europy
-
Spalony sąd i niewyjaśnione przyczyny. Wracamy do wydarzeń sprzed 50 lat





























