Fałszywy alarm w powiecie ełckim. Służby w akcji przez głupi żart
Skrajną nieodpowiedzialnością popisał się 29-latek z powiatu ełckiego, który zadzwonił na numer alarmowy 112 dla zabawy.
Młodszy aspirant Agata Kulikowska de Nałęcz – oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku przyznała, że z relacji mężczyzny sytuacja wyglądała bardzo poważnie.
Mężczyzna zgłosił, że człowiek zaklinował się w studni i nie ma z nim żadnego kontaktu. Sprawa wyglądała poważnie, więc reakcja była natychmiastowa. Na miejsce szybko pojechały służby i również szybko okazało się, że sytuacja została wymyślona. Nie było takiego zdarzenia, nikt nie potrzebował pomocy. Dla 29-latka, który zadzwonił pod numer alarmowy, była to forma zabicia czasu i niecodzienna rozrywka
– wyjaśniła.
Policjanci za to bezpodstawne zgłoszenie ukarali 29-latka mandatem w wysokości 500 złotych.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Świniarski
Redakcja: M. Rutynowski



























