Aktualności, Aplikacja mobilna, Nidzica, Regiony
Brutalne morderstwo w Wigilię. Akt oskarżenia trafił do sądu

Fot. K. Grabowska
Do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynął akt oskarżenia przeciwko 18-letniego Gabrielowi A., który zamordował mężczyznę idącego na pasterkę. W wigilijną noc 2024 roku oskarżony brutalnie pobił, a potem utopił w przydrożnym zbiorniku wodnym Andrzeja B.
Powodem zabójstwa było to, że przechodzień zapytał pijących alkohol, co robią. Śledczy postawili Gabrielowi A. zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem mieszkańca wsi Pawliki koło Nidzicy. Mężczyzna jest też oskarżany o pobicie, w sierpniu ubiegłego roku, innego mieszkańca tej samej wsi. Pokrzywdzony miał doznać obrażeń twarzy. Gabriel A. usłyszał drugi zarzut. Tym razem uszkodzenia ciała Mariusza W.
Do obu czynów, a więc do zabójstwa jak i uszkodzenia ciała, oskarżony przyznał się i złożył obszerne wyjaśnienia. Są one zgodne z ustaleniami poczynionymi przez prokuraturę w tej sprawie
– przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Zabójstwo 47-letniego Andrzeja B., który szedł na pasterkę, wywołało wstrząs w lokalnej społeczności nie tylko ze względu na brutalność zbrodni, ale także dlatego, że od pewnego czasu miejscowi mieli być terroryzowani przez 18-latka. Ludzie opowiadali dziennikarzom, że Gabriel A. był agresywny, wulgarny i siał postrach.
Gabrielowi A. grozi dożywocie. Mężczyzna od 25 grudnia przebywa w areszcie.
Śledczy wyłączyli z postępowania materiały dotyczące osób, które feralnej nocy pomagały zabójcy. To Dawid Sz., który był świadkiem brutalnego pobicia. Zamiast pomóc ofierze, oddalił się z miejsca zdarzenia. Nie powiadomił też policji. Chodzi też o Michała G., który odwiózł oskarżonego do domu Niny Sz. Następnie wrócił do siebie i spalił zaplamioną krwią koszulkę Gabriela A. Natomiast Nina Sz. uprała buty, na których były ślady biologiczne i krew zabitego. Oboje zostali oskarżeni o zacieranie śladów m.in. ukrycie zakrwawionych ubrań i spalenie części z nich.
Akta w sprawie tych osób z Prokuratury Rejonowej w Nidzicy trafiły już do tamtejszego sądu.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Grabowska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























