Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 8 °C pogoda dziś
JUTRO: 8 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Aresztowano mężczyzn, którzy porwali i więzili 40-latka. Za jego uwolnienie żądali okupu


Dwaj mężczyźni więzili przez cztery dni w Mrągowie porwanego 40-latka. Za jego uwolnienie żądali od rodziny 10 tysięcy złotych. Zostali zatrzymani przez policję w momencie planowanego uwolnienia zakładnika za okup. Są już w areszcie – podała warmińsko-mazurska policja.

Jak poinformował Tomasz Markowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, sprawę prowadzi mrągowska policja i prokuratura, ustalając motywy działania sprawców i okoliczności zdarzenia.

28 lutego do mrągowskich policjantów zgłosił się starszy mężczyzna, który podał, że jego syn jest przez kogoś przetrzymywany wbrew swojej woli i może stać mu się krzywda. Jak relacjonował, sprawcy uwolnią syna, jeśli otrzymają 10 tysięcy złotych.

Zgłaszający tyle pieniędzy nie posiadał, zaoferował w zamian samochód osobowy. Z chwilą zgłoszenia, do sprawy natychmiast włączyli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie oraz funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie

– powiedział Markowski.

W efekcie podjętych działań, w momencie planowanej wymiany zakładnika za okup, funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn. 39-latek i jego 37-letni wspólnik trafili do policyjnego aresztu. Równocześnie policjanci uwolnili pokrzywdzonego, który na szczęście w trakcie bezprawnego pozbawienia wolności nie doznał poważnych obrażeń.

Zatrzymani mężczyźni zostali przesłuchani oraz przedstawiono im zarzuty popełnienia przestępstwa. Prokurator wystąpił do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanych na trzy miesiące. Mrągowski sąd przychylił się do tego wniosku. Za przestępstwo pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, sprawcom grozi kara więzienia na czas nie krótszy niż 3 lata.

 

Autor: Agnieszka Libudzka (PAP)
Redakcja: K. Ośko

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w porwanie
Porywaczka własnego dziecka

Jest porywaczką własnej córki. Tak twierdzi mąż Pani Moniki, której sąd nakazał zwrócić dziecko ojcu. Kilka lat temu pani Monika wyjechała do pracy w Holandii. Tam...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV