Ełk stolicą polskiego przełaju. Na Mazurach zakończyły się 89. Mistrzostwa Polski
Ełk stał się stolicą polskiego kolarstwa przełajowego. W prawdziwie zimowych warunkach na Mazurach odbyły się 89. Mistrzostwa Polski.
W sobotę na trasach rywalizowali zawodnicy z całego kraju – od amatorów, przez mastersów, aż po juniorską i seniorską elitę.
Od godziny 10 startują amatorzy, którzy nie posiadają licencji. To jest taki wyścig towarzyszący mistrzom Polski. Oni też oczywiście walczą o tytuły w wieku od 18 do 35. W tej chwili jadą mastersi, kategorie powyżej 50 lat. Później wystartują kategorie najmłodsze mastersów. To są zawodnicy z licencjami Polskiego Związku Kolarskiego
– mówił Marcin Mróz, prezes Bike Team Ełk.
Organizator podkreślał, że mistrzostwa to zwieńczenie wieloletniej pracy przy imprezach kolarskich w regionie.
Kulminacyjnym momentem mistrzostw był wyścig elity mężczyzn, rozgrywany razem z orlikami. Jak podkreślił Marcin Mróz, właśnie ta rywalizacja dostarczyła największych emocji. Po latach dominacji Marka Konwy tytuł mistrza Polski zdobył Filip Helta.
Duże emocje były też podczas wyścigu żaków. Wygrał nasz zawodnik z Bike Team Ełk – Ignacy Romanowski. Emocje też przyniósł nam wyścig juniorów młodszych, bo startowało około 80 zawodników
– powiedział.
Jak dodał, organizacja wydarzenia tej rangi była dużym wyzwaniem logistycznym – w mistrzostwach wzięło udział około 500 zawodników z całej Polski.
Kluczem sukcesu jest niezmienny program. Start i meta w jednym miejscu sprawiły, że nie było żadnych opóźnień. Tak dużo kategorii przez 3 dni i udało się wszystko spiąć. Uważam, że Bike Team Ełk zorganizował naprawdę fajne zawody i ściągnął do Ełku rzeszę kibiców
– przyznał.
Marcin Mróz zapowiedział również, że na przełomie listopada i grudnia Ełk ponownie stanie się areną krajowej rywalizacji, goszcząc Mistrzostwa Polski w kolarstwie przełajowym organizowane pod sztandarem Ludowych Zespołów Kolarskich.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: Z. Gładysz/P. Jaguszewski
Redakcja: M. Rutynowski
































