Ranne bociany pod opieką specjalistów. Do Jelonek trafiają kolejne ptaki
Już osiem rannych bocianów trafiło w tym roku do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki. Są to głównie dorosłe ptaki z połamanymi skrzydłami.
Jak tłumaczą opiekunowie, bociany trafiają do ośrodka z wielu powodów, często związanych z ich naturalnym zachowaniem.
Na przykład biją się między sobą o gniazda, walczą o teren. Zdarzają się też nieszczęśliwe wypadki podczas lądowania. Są również ptaki osłabione po ciężkiej podróży, którą przebyły. Trafiają do nas także bociany postrzelone śrutem – ktoś strzelał do nich z wiatrówki
– tłumaczy Anna Kamińska, prowadząca ośrodek.
Bociany są bardzo silne, dlatego pomagając rannemu ptakowi, nie można zapominać o własnym bezpieczeństwie.
Jeżeli chcemy pomóc takiemu ptakowi, należy przede wszystkim złapać go za głowę i delikatnie przytrzymać za dziób. Warto go nakryć, na przykład kurtką albo kocem, a następnie bezpiecznie przetransportować do ośrodka lub najbliższej lecznicy
– zaleca Kamińska.
Leczenie rannego bociana może trwać nawet kilka miesięcy. Bywa, że powikłania po złamaniach poważne i nie mogą one wrócić na wolność. Wówczas dołączają do grupy niepełnosprawnych ptaków pozostających pod opieką ośrodka. Obecnie takich stałych rezydentów w Jelonkach jest około 30.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Bruchwald
Redakcja: A. Niebojewska

























