Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 10 °C pogoda dziś
JUTRO: 15 °C pogoda jutro
Logowanie  

Tężnie poza OBO. Przewodniczący rady miasta przegrał z procedurami

Autor: P. Grzymska

Pomysł budowy tężni solankowej w Olsztynie, zgłoszony do budżetu obywatelskiego, odpadł jeszcze przed rozpoczęciem głosowania. I to pomimo tego, że jego autorem jest przewodniczący Rady Miasta Olsztyna. Zadecydowały względy merytoryczne – według urzędników projekt jest niemożliwy do zrealizowania w ciągu jednego roku.

Łukasz Łukaszewski, radny rządzącej Olsztynem Koalicji Obywatelskiej i przewodniczący rady miasta, zgłosił pomysł do Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego. Dotyczył on budowy tężni solankowej w parku Nagórki-Jaroty. Jednak wniosek odpadł – i to jeszcze przed rozpoczęciem głosowania w OBO. Powód? Według urzędników tężnia nie może zostać wybudowana w ciągu jednego roku. Łukasz Łukaszewski twierdzi, że nie do końca zgadza się z decyzją, ale ją przyjmuje.

Mamy wiele przykładów z całej Polski, że samorządy były w stanie wykonać takie inwestycje w ciągu roku, pół roku czy kilku miesięcy. Jest to pomysł, który funkcjonuje w mieście od wielu lat. Mieszkańcy bardzo chcieli, by w Olsztynie powstała tężnia

– powiedział.

Patryk Pulikowski z Urzędu Miasta Olsztyna tłumaczył, że wszystkie pomysły składane do budżetu obywatelskiego są oceniane według tych samych zasad, niezależnie od tego, kto je zgłasza.

Projekty muszą wpisywać się w katalog zadań własnych samorządu. Muszą być możliwe do zrealizowania w części budżetu miasta przeznaczonej na budżet obywatelski, a także wykonalne w ciągu jednego roku

– mówił.

Co na to inni radni? Przemysław Bałdyga z opozycyjnego klubu Prawo i Sprawiedliwość uważa, że urzędnicy postąpili zgodnie z zasadami.

Jak widać na tym przykładzie, również radni mogą mieć problem z podołaniem tej procedurze. Myślę, że otworzy to drogę do kolejnych rozmów na temat samej procedury. Widzimy jednak, że zespół opiniujący OBO – mimo pozycji samego wnioskodawcy – nie ugiął się

– podkreślił.

Radny niezależny Mirosław Arczak uważa natomiast, że radni w ogóle nie powinni mieć możliwości zgłaszania wniosków do budżetu obywatelskiego.

Sytuacja, w której przewodniczący jest wnioskodawcą, jest po prostu wadliwa. Dla mnie – mówię to od samego początku – jest wręcz patologiczna. My, którzy kontrolujemy działania urzędników i określamy budżet, nie powinniśmy składać projektów do OBO

– zaznaczył.

Co roku z przyczyn merytorycznych odpada kilkadziesiąt pomysłów zgłaszanych do Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00
00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: A. Niebojewska

Więcej w obo, tężnia, przewodniczący Rady Miasta
Olsztyński Budżet Obywatelski: zakończono pierwszy etap. 102 projekty przechodzą dalej

Zespół koordynujący zakończył pierwszy etap tegorocznej edycji Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego. Oznacza to zamknięcie oceny formalnej wniosków i przejście do kolejnej fazy. Do urzędu miasta wpłynęło 131...

Zamknij
RadioOlsztynTV