Zawody w hali Urania przyciągnęły entuzjastów wspinaczki
Miłośnicy wspinaczki zjechali do hali Urania w Olsztynie, by sprawdzić swoje siły na nowej ściance wspinaczkowej. Zorganizowano tam pierwsze w historii tego obiektu zawody wspinaczkowe, które, jak zapowiadają organizatorzy, mogą zapoczątkować nową tradycję sportową w mieście.
W zawodach biorą udział osoby w różnym wieku, zarówno doświadczeni wspinacze, jak i ci, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym sportem. – Główna kategoria to speed, czyli wspinanie się na czas. Mam nadzieję, że takie zawody będą się odbywały przynajmniej raz w miesiącu – powiedział Tomasz Hermann, jeden z organizatorów zawodów w Uranii.
Zasady są proste: każdy zawodnik ma trzy próby, a liczy się najlepszy czas. Wspinaczka odbywa się z asekuracją, a trasy są dostosowane do wieku i poziomu uczestników. Czas mierzy sędzia, a próba jest zaliczona po dotknięciu punktu na szczycie.
Zanim jednak ktoś zacznie wspinać się regularnie, warto wiedzieć, jaki sprzęt będzie potrzebny. – Zawsze jest uprząż, natomiast kolejnym takim elementem, jak ktoś chce zacząć już to robić bardziej wyczynowo, są buty wspinaczkowe. Potrzebny jest też woreczek na magnezję i magnezja, żeby mieć suche ręce – tłumaczy Przemysław Włodarczyk, jeden z uczestników.
Organizatorzy podkreślają, że wspinaczka to nie tylko świetna zabawa, ale także bardzo wartościowa forma aktywności fizycznej. – Jest to bardzo dobry sport, nasze ciało jest poddane wysiłkowi izometrycznemu. Mamy napięte mięśnie, całe ciało nam pracuje, każdy mięsień jest bardzo mocno zaangażowany – dodał Tomasz Hermann.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: F. Tomkiel
Redakcja: A. Niebojewska








































