Ełk, Aktualności, Aplikacja mobilna
Wraca sprawa śmierci niemowlęcia z Ełku. Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok
Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał wyrok 25 lat pozbawienia wolności w sprawie śmierci niemowlęcia w Ełku. Za zabójstwo odpowiadał ojciec dziecka. Sędziowie utrzymali wcześniejszy wyrok w tej sprawie.
Chodzi o wydarzenia sprzed dwóch lat. 25-letni wówczas mężczyzna zajmował się synem podczas nieobecności matki dziecka i to on wezwał karetkę pogotowia. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził, że ślady na ciele chłopca mogą świadczyć o pobiciu.
Dwumiesięczne niemowlę w ciężkimi stanie trafiło najpierw do szpitala w Ełku, a potem na oddział intensywnej opieki medycznej Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Po dwóch tygodniach zmarło. Sekcja zwłok wykazała u chłopca pęknięcie czaszki, uszkodzenie mózgu i pękniętą piszczel. Niemowlę miało też połamanych 10 żeber i stłuczone płuco.
Sąd pierwszej instancji skazał ojca za zabójstwo na 25 lat więzienia. Ten odwołał się od wyroku i domagał się powtórnego rozpatrzenia sprawy. Sąd Apelacyjny utrzymał jednak w mocy wcześniejsze orzeczenie. Cały proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, utajniono także uzasadnienie wyroku. Wyrok jest prawomocny.
Źródło: IAR
Redakcja: K. Kantor/A. Dybcio
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Emerytowany żołnierz prawomocnie skazany za próbę zabójstwa żony
-
Tortury, wymuszenia i skok na kantor. W Śliskiej Sprawie finał procesu byłych policjantów
-
Sąd apelacyjny: 15 lat więzienia za jazdę po amfetaminie i śmiertelne potrącenie
-
Brutalne pobicie zakończone śmiercią. Sąd zdecydował o karze dla sprawcy


























