Trzy zakazy nie wystarczyły. Pijany kierowca zatrzymany po raz kolejny
Miał już trzy sądowe zakazy prowadzenia auta za jazdę po pijanemu – teraz usłyszy kolejny. W podolsztyńskich Kaplitynach funkcjonariuszy wezwał świadek, który zauważył jego jazdę slalomem.
Podróż zakończyła się na poboczu drogi.
Kiedy mundurowi dotarli na miejsce, zauważyli zaparkowane na poboczu Renault oraz śpiącego na ziemi mężczyznę. Na policjantów czekał też zgłaszający, który zrelacjonował przebieg zdarzenia. Okazało się, że leżący na ziemi mężczyzna to kierowca auta, który jechał slalomem, a następnie zjechał na pobocze i się zatrzymał
– powiedział podkomisarz Jacek Wilczewski z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Wtedy interweniował świadek, który zabrał kierowcy kluczyki. Mężczyzna zasnął na poboczu. Był tak pijany, że nie można było zbadać zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Nieprzytomnego przewieziono do szpitala – policja czeka na wyniki badania krwi.
Temat pijanych kierowców na polskich drogach oraz sposobów omijania przez nich obowiązującego prawa poruszą autorzy Śliskiej Sprawy. Do wysłuchania audycji zapraszamy dziś o godz. 17.15.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: L. Tekielski
Redakcja: A. Niebojewska





























