Trudna przeprawa akademików w Kędzierzynie-Koźlu
Indykpol AZS Olsztyn triumfuje na wyjeździe po ciężkim spotkaniu. Pojedynek z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zakończył się wynikiem 3:1 dla gości z Warmii.
Piątkowe starcie pomiędzy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle a Indykpolem AZS Olsztynem przyniosło wiele emocji.
Pierwszy set spotkania dość zaskakująco zakończył się bardzo szybko, bardzo pewną wygraną gospodarzy 25:16. Od pierwszych piłek inicjatywę mieli Kędzierzynianie i nie pozwolili ani na minutę dojść do głosu akademikom.
W drugiej odsłonie było ciut lepiej, bo przez pierwsze kilkanaście minut oba zespół prowadziły wyrównaną walkę. Później powtórzył się scenariusz poprzedniego seta – gospodarze odskoczyli. Jednak wytrwałość Olsztynian pozwoliła na wyrównanie i walkę na przewagi, która zakończyła się wygraną gości 30:28.
Przełamanie akademików stało się faktem. W kolejnej partii weszli na swój poziom i zdominowali rywala, choć w końcówce seta trochę krwi siatkarzom z Kortowa napsuł Kamil Rychlicki. Ostatecznie podopieczni Daniela Plińskiego zwyciężyli 25:22.
Więcej pewności siebie mieli siatkarze z Warmii i Mazur w czwartej partii. Mieli kontrolę nad wynikiem i bronili kilku punktów przewagi od połowy seta. Tradycyjnie już w końcówce rywal odrobił straty i na tablicy pojawił się remis po 21. O wygranej zdecydowała gra na przewagi, lepsi w niej okazali się siatkarze z Olsztyna.
MVP piątkowego spotkania został Paweł Halaba.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (25:16, 28:30, 22:25, 33:35)
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M. Rutynowski/ M. Świniarski
Redakcja: M. Rutynowski / BSC






























