Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 3 °C pogoda dziś
JUTRO: 6 °C pogoda jutro
Logowanie  

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. pożaru sortowni odpadów w Elblągu

Fot. Urząd Miasta Elbląg

Nie będzie aktu oskarżenia w sprawie jednego z najpoważniejszych pożarów w Elblągu w ostatnich latach. Śledczy uznali, że nie ma dowodów wskazujących na przestępstwo, choć nie są w stanie jednoznacznie ustalić mechanizmu zapłonu.

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie zeszłorocznego pożaru hali sortowni w Zakładzie Utylizacji Odpadów w Elblągu. Ogień wybuchł wieczorem 25 października i doszczętnie zniszczył sortownię odpadów obsługującą Elbląg oraz okoliczne miejscowości. Straty oszacowano na około 25 milionów złotych.

Jak poinformowała rzecznik elbląskiej Prokuratury Okręgowej Ewa Ziębka, podstawą decyzji był zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, oględziny miejsca zdarzenia, zapis z kamer przemysłowych wewnątrz hali oraz opinia biegłego z zakresu pożarnictwa.

Podczas śledztwa ustalono, że w chwili wybuchu ognia w objętej pożarem części obiektu nikogo nie było. Na terenie zakładu nie stwierdzono również obecności osób postronnych. Wykluczono, aby przyczyną pożaru było wadliwe działanie instalacji znajdujących się w budynku, a także zaprószenie ognia.

Według śledczych ogień pojawił się w środkowej części obiektu – w hali przyjmowania odpadów z tworzyw sztucznych – i stamtąd rozprzestrzenił się na sąsiednie pomieszczenia. Na nagraniu z monitoringu uchwycono moment, w którym w stosie odpadów zmieszanych pojawia się pionowy słup dymu, stopniowo przybierający na sile. Hala zaczyna wypełniać się dymem, a następnie widoczne są płomienie.

Prokuratura podała w komunikacie, że widoczny na nagraniu przebieg rozwoju pożaru pozwala za najbardziej prawdopodobną przyczynę przyjąć samozapłon materiału lub substancji znajdujących się w stercie odpadów.

Dynamiczny wypływ gazów ze sterty sugeruje, że wśród odpadów mogła znajdować się bateria litowo-jonowa, której zapalenie przebiega w podobny sposób. Nie można także wykluczyć możliwości samozapalenia substancji lub mieszaniny substancji, które mogły znajdować się w stercie odpadów

– wskazała Ewa Ziębka.

Jednocześnie zaznaczyła, że nie można jednoznacznie wykluczyć „możliwości celowego umieszczenia w odpadach materiału mającego zdolność samozapalenia bądź improwizowanego ładunku wybuchowego odpalanego np. zdalnie drogą radiową”.

Ze względu na stopień wypaleń, działania ratownicze oraz niemożność wejścia do obiektu w dniu oględzin, nie jest możliwe jednoznaczne wskazanie, jaki mechanizm doprowadził do zapalenia się odpadów

– podsumowała.

Postanowienie Prokuratury Rejonowej w Elblągu o umorzeniu śledztwa jest nieprawomocne. Zakładowi Utylizacji Odpadów, który jest spółką komunalną, przysługuje prawo wniesienia zażalenia.

Autor: PAP
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

Więcej w Zakład Utylizacji Odpadów, prokuratura okręgowa w Elblągu, ZUO Elbląg, pożar sortowni, Elbląg, bateria litowo-jonowa, sledztwo
Wraca temat budowy spalarni odpadów po pożarze sortowni w Elblągu

Czy po pożarze sortowni Elbląg powinien postawić na budowę spalarni odpadów? Do dyskusji o przyszłości miejskiego systemu gospodarowania odpadami wracają radni i urzędnicy, wskazując na rosnące...

Zamknij
RadioOlsztynTV