Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -2 °C pogoda dziś
JUTRO: -2 °C pogoda jutro
Logowanie
 

„Pilnujemy, czy wokół nas nie ma zdrajców”. Świadectwo uciekinierki z Kijowa

Fot. Maks Levin

Do Polski cały czas docierają kolejne grupy uchodźców z Ukrainy. Większość z nich to kobiety z dziećmi. Ci, którzy zostali i bronią Ukrainy, angażują się w walkę z dywersantami.

Jak mówi jedna z nich Adelina Borets, reżyserka i scenarzystka, która właśnie uciekła z Kijowa do Polski, wielogodzinna podróż w poszukiwaniu bezpieczeństwa to dla wielu traumatyczne przeżycie.

Nigdy w życiu nie jechałam takim pociągiem z Kijowa do Lwowa przez 10 godzin. Cały czas na podłodze, gdzie nie można było rozprostować nóg, wszystko było załadowane ludźmi z dziećmi, nawet między siedzeniami w miejscu bagażu siedzieli ludzie. Płacz dzieci, zagubione zwierzęta i ludzie, którzy w ogromnym ścisku podróżują przez wiele godzin. Nocowałam pod Lwowem, bo nie było miejsc we Lwowie. Cały Lwów był przeładowany ludźmi.

00:00 / 00:00

Osoby, które decydują się pozostać w Ukrainie, pomagają wojsku i policji w poszukiwaniu dywersantów oraz niszczą znaczniki pozostawione przez rosyjskie wojsko. – Mieszkańcy tworzą coś na wzór sąsiedzkich patroli – powiedziała Adelina Borets.

Chodzili i zdejmowali tablicę z nazwami ulic. Dywersanci zostawiają różne znaczniki i trzeba było myśleć, jak je ukryć, zasłonić, bo były ultrafioletowe. Pilnujemy cały czas, czy wokół nas nie ma zdrajców.

00:00 / 00:00

Mieszkańcy szczególną uwagę zwracają także na wynajmowane od niedawna mieszkania. W wielu takich lokalach znaleziono znaczniki awiacyjne i mapy miasta.

Autor: I. Malewska
Redakcja: M. Rutynowski

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w wojna, Kijów, wojna na Ukrainie
Siły ukraińskie powstrzymują atak Rosjan

Siły zbrojne Ukrainy powstrzymują natarcie wojsk rosyjskich m.in. w kierunku donieckim, bronią Charkowa i Ochtyrki. Koncentrują się na tym, by nie dopuścić do posuwania się wroga...

Zamknij
RadioOlsztynTV