Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Ostatni oficer frontowy II wojny światowej z Olsztyna na emeryturze. Zakończył edukacyjną misję
„Dzieci – swoim przyjaciołom” – pod takim hasłem uczniowie szkół podstawowych, przy wsparciu Uniwersytetu Nowoczesnego Obywatela i żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej, zorganizowali uroczyste zakończenie służby edukacyjnej przez porucznika Edwarda Roga, ostatniego, mieszkającego w Olsztynie, oficera frontowego II wojny światowej.
97-letni kombatant wspominał między innymi początek swojego szlaku bojowego.
Wywieźli mnie do Czelabińska, za Ural. Miałem może 16 lat. Szczęściem przejeżdżałem przez Sumy i tam okazało się, że formuje się polska armia. Wzdłuż pociągu ustawiła się polska żandarmeria. „Są jacyś Polacy? Wychodzić!” No więc wysiedliśmy i zostaliśmy odprowadzeni do sztabu armii. Był tam taki pułkownik, nazywał się Wiktor Grosz. „O co chodzi?”, spytał. „Chciałbym do wojska na ochotnika, panie pułkowniku” – odparłem. Spojrzał na mnie i pyta „a ile ty masz lat?” – Szesnaście – odparłem. „Nie przyjmujemy dzieci do wojska” – powiedział. „Jedźcie do domu”. „Do jakiego domu?” „Banderowcy wymordowali mi wszystkich”. Wtedy zostałem skierowany do zapasowego pułku. Tak się zaczęło
– powiedział Edward Róg.
Zbigniew Majchrzak, prezes Uniwersytetu Nowoczesnego Obywatela podkreślił, że czas nieubłaganie zabiera świadków tamtych wydarzeń.
Gdy w 2006 roku Uniwersytet Nowoczesnego Obywatela wchodził na rynek usług edukacyjnych, współpracowałem z 20 kombatantami. Systematycznie ubyło ich przez kolejne lata. Obecnie jedynym świadkiem historii II wojny światowej, mieszkającym w Olsztynie, jest porucznik Edward Róg
– powiedział.
Mjr Łukasz Węglewski z 16. Dywizji Zmechanizowanej uważa, że współczesna polska armia ma do spełnienia misję edukacyjną wobec dzieci i młodzieży.
Chcemy zaszczepić małą nutkę patriotyzmu wśród najmłodszych, którzy za kilkanaście lat zasilą nasze siły zbrojne. Taką mamy misję, żeby ta sztafeta pokoleń, zwłaszcza w tych trudnych czasach, była kontynuowana
– podkreślił.
Podczas ceremonii odczytano list od ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, a do życzeń dołączył się Radosław Król, wojewoda warmińsko-mazurski i generał dywizji Wojciech Ziółkowski, dowódca 16. Dywizji Zmechanizowanej.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pawlik
Redakcja: M. Rutynowski
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Więcej sprzętu i lepsze zaplecze. Wojewoda o rozwoju jednostek wojskowych w regionie
-
„Nasi”. Reportaż Radia Olsztyn o żołnierzach z Warmii i Mazur na „froncie wojny hybrydowej”
-
Generał dywizji Wojciech Ziółkowski: bezpieczne Podlasie to bezpieczna Polska
-
106 lat 16. Dywizji Zmechanizowanej. Uroczystości w Białymstoku






























