Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Dzieci z cukrzycą wykluczane ze szkół. Rodzice apelują o zmiany
Liczba dzieci z cukrzycą typu pierwszego lawinowo rośnie, a polskie szkoły i przedszkola nie są na to przygotowane. O braku opieki medycznej, strachu nauczycieli i dramatycznych wyborach rodziców dyskutowano podczas seminarium na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.
Cukrzyca typu pierwszego to nieuleczalna choroba wymagająca ciągłego monitorowania poziomu cukru i podawania insuliny. Szczyt zachorowań przypada u dzieci między 3. a 7. rokiem życia. Ponieważ w placówkach oświatowych brakuje pielęgniarek, problem spada na barki rodziców. Ewelina Król, mama 6-letniego Stasia, po diagnozie syna zderzyła się z brutalną rzeczywistością systemu edukacji.
W przedszkolu miejskim nie było zatrudnionej pielęgniarki. Przez dwa miesiące siedziałam na korytarzu i służyłam pomocą. Natomiast panie ostatecznie nie podjęły się opieki nad dzieckiem i musieliśmy podjąć trudną decyzję, czy zrezygnuję z pracy, czy poszukamy innej placówki
– opowiadała.
Chłopiec trafił do przedszkola niepublicznego, ale teraz rodzina z ogromnym stresem szuka dla niego przyjaznej szkoły podstawowej. Dyrektorzy otwarcie pytają matkę, czy będzie pracować zdalnie ze szkolnego korytarza. Nauczyciele, mając pod opieką niemal trzydzieściorgo dzieci, boją się brać na siebie odpowiedzialność za życie małego diabetyka. Senator Ewa Kaliszuk z senackiej Komisji Edukacji przyznała, że przepisy są wadliwe.
W momencie, kiedy nie ma pielęgniarki szkolnej, nauczyciel lub inny pracownik musi wyrazić dobrowolną zgodę na bycie wsparciem medycznym. Biorąc pod uwagę lęki i odpowiedzialność, nikt takiej zgody nie chce wyrazić. Stąd pojawiają się problemy, czy placówka w ogóle przyjmie dziecko z cukrzycą
– tłumaczyła senator.
W Polsce na cukrzycę typu pierwszego choruje już ponad 20 tysięcy dzieci, a statystyki są alarmujące.
Jeszcze kilkanaście lat temu chorowało jedno na tysiąc dzieci. Dziś wiemy, że jest to jedno na 220, co oznacza czterokrotny wzrost zachorowań. Musimy poradzić sobie z tym, jak dobrze zorganizować opiekę, żeby te dzieci nie były wykluczane z edukacji
– podkreśliła Monika Zamarnik, prezeska Federacji Diabetyków.
Rodzice i pacjenci mają dwa główne postulaty do rządu: sfinansowanie obowiązkowych szkoleń dla nauczycieli oraz – co najważniejsze – zatrudnienie w szkołach asystentów medycznych, którzy podczas zajęć czuwaliby nad uczniami ze specjalnymi potrzebami zdrowotnymi. Obecnie na szczeblu ministerialnym nie toczą się żadne prace nad zmianą prawa.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: F. Tomkiel
Redakcja: M. Rutynowski





























