Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 15 °C pogoda dziś
JUTRO: 20 °C pogoda jutro
Logowanie  

Daniel Brodowski o liście gończym za skazanym adwokatem i kolejnych zatrzymaniach w aferze odpadowej

Fot. P. Getka

W Porannych Pytaniach o głośnych sprawach prowadzonych przez olsztyńską prokuraturę. Jak mówił zastępca prokuratora okręgowego w Olsztynie prokurator Daniel Brodowski, śledczy analizują możliwość kasacji wyroku w sprawie adwokata „od trumien na kółkach” i rozszerzają postępowanie dotyczące nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów.

Paweł Kozanecki został początkowo skazany na dwa lata więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku. W postępowaniu apelacyjnym wyrok złagodzono do półtora roku. Prokuratura nie zgadza się z takim rozstrzygnięciem i czeka na pisemne uzasadnienie, nie wykluczając skierowania kasacji. Skazany poszukiwany jest teraz listem gończym, ponieważ nie stawił się w zakładzie karnym. Podczas procesu odpowiadał z wolnej stopy i nie był tymczasowo aresztowany. Zgodnie z procedurami po wydaniu wyroku oczekiwał na wezwanie do odbycia kary. Gdy je otrzymał, nie zgłosił się w wyznaczonym terminie, co skutkowało wszczęciem poszukiwań.

Sytuacja wywołała pytania o funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Prokurator Daniel Brodowski podkreśla jednak, że wcześniejsze zachowanie skazanego nie budziło zastrzeżeń.

W toku postępowania – zarówno przygotowawczego, jak i sądowego – oskarżony nie był tymczasowo aresztowany, a zarazem nie utrudniał w żaden sposób postępowania, stawiał się na wszystkie wyznaczone terminy i nic w jego zachowaniu – aż do czasu prawomocnego wyroku – nie wskazywało, aby planował utrudniać to postępowanie

– mówił zastępca prokuratora okręgowego w Olsztynie.

Paweł K. to łódzki adwokat, który w 2021 roku w okolicach Barczewa spowodował wypadek, w którym zginęły dwie kobiety. Sprawa odbiła się szerokim echem, m.in. ze względu na jego aktywność w mediach społecznościowych, gdzie próbował obarczyć winą ofiary zdarzenia.

Mafia śmieciowa

Równolegle prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące tzw. śmieciowej mafii działającej na terenie Warmii i Mazur. Kolejna osoba usłyszała w tej sprawie zarzuty.

W ubiegłym miesiącu zatrzymano kilkanaście osób podejrzanych o udział w procederze nielegalnego składowania popiołów powstałych przy produkcji papieru. Odpady te powinny trafiać do zakładów produkujących beton, jednak – jak ustalili śledczy – były wywożone i składowane w innych miejscach.

W kwietniu tymczasowo aresztowano dwie osoby podejrzewane o kierowanie tym procederem. Jak poinformował prokurator Daniel Brodowski, dotychczas zarzuty przedstawiono już 15 osobom. Ostatnia z nich usłyszała je kilka dni temu.

Jest to jedna z osób, u której te odpady były składowane. Czy dostawała za to pieniądze? Wszystkie te okoliczności są obecnie badane i co do tego wypowiemy się dopiero wówczas, gdy materiał dowodowy będzie kompletny. Odpowiedzialność karna w tym przypadku jest od roku do 10 lat

– mówi prokurator Daniel Brodowski.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w kilku miejscach w województwie warmińsko-mazurskim nielegalnie rozrzucono co najmniej 8 tysięcy ton niebezpiecznych pyłów zawierających toksyczne metale ciężkie.

Posłuchaj Porannych Pytań

00:00 / 00:00

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

Więcej w Daniel Brodowski, Paweł K., prokuratura, wypadek Barczewo, przestępczość, kasacja wyroku, Olsztyn, śmieciowa mafia, list gończy, Warmia i Mazury, nielegalne odpady
Krutek znów zaskakuje. Pięć jaj w gnieździe bocianiej pary

To może być wyjątkowy sezon dla najbardziej znanej bocianiej pary na Warmii i Mazurach. Wszystko wskazuje na to, że w ich gnieździe wydarzy się coś niezwykle...

Zamknij
RadioOlsztynTV