Co raz więcej uchodźców trafia na Warmię i Mazury. „To są osoby najbardziej potrzebujące”
Do Polski przybywają tysiące uchodźców z objętej wojną Ukrainy. Część z nich trafiła już na Warmię i Mazury.
Ich dokładna liczba nie jest znana, bo wiele osób przyjeżdża na własną rękę lub z pomocą mieszkańców województwa.
– Oficjalne dane mówią o 111 osobach, które są w ośrodku Rewita Waplewo nad jeziorem Maróz – mówi rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego Krzysztof Guzek.
To są osoby najbardziej potrzebujące, te, które na punkcie recepcyjnym na granicy oświadczyły, że nie mają się dokąd udać, nie mają rodziny ani znajomych. My takimi osobami się zajmujemy, zabezpieczamy im zakwaterowanie, wyżywienie, pomoc medyczną i socjalną.
Ponadto w ośrodku Ostróda Camp jest w tej chwili 47 uchodźców, w większości dzieci. Jak zapewnił Krzysztof Guzek, w regionie są miejsca należące zarówno do Skarbu Państwa, jak i prywatne czy kościelne, które są przygotowane na przyjmowanie uchodźców z Ukrainy i będą uruchamiane stopniowo w zależności od potrzeb.
Autor: P. Karpiszen
Redakcja: M. Rutynowski