Bożonarodzeniowa stajenka z wilkiem. Franciszkanie zaskoczyli wiernych
Wilk obok baranka? W bożonarodzeniowej stajence przy parafii franciszkanów na olsztyńskim Zatorzu, obok Maryi, Józefa i pasterzy, pojawiła się nietypowa postać – wilk z Gubbio.
W kościołach stanęły już bożonarodzeniowe stajenki z tradycyjnymi postaciami, a podczas pasterki dołączy do nich Dzieciątko Jezus. Zazwyczaj doskonale wiemy, kogo można się spodziewać w szopce – są to Maryja, Józef, pasterze, Trzej Królowie, a także zwierzęta nawiązujące do betlejemskiej stajni.
Inaczej jest jednak w stajence, która stanęła przy parafii franciszkanów na olsztyńskim Zatorzu. Tam, obok klasycznych postaci, pojawił się także wilk z Gubbio. To nawiązanie do historii św. Franciszka z Asyżu, który oswoił dzikie zwierzę, ucząc je pokoju i życia w zgodzie z ludźmi.
Wilk był bardzo agresywny i atakował ludzi. Przyszedł tam święty Franciszek, wysłuchał go i zrozumiał, jakie ma potrzeby. Wilk był głodny, bał się o jutro i był agresywny, ponieważ nie potrafił sobie z tym poradzić. Kiedy Franciszek go wysłuchał i dał mu swoiste zapewnienie, że ludzie będą go karmić i przyjmą go do swojej wspólnoty, nastąpiła przemiana. Wilk uwierzył, że on także jest ważny, że jest kochany i że jest dla niego miejsce w społeczeństwie
– wyjaśnia proboszcz parafii Chrystusa Króla, ojciec Cordian Szwarc.
Ta opowieść i obecność wilka w stajence mają według franciszkanów podczas świąt podkreślać przesłanie miłości, pojednania i harmonii w społeczeństwie.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Grabowska
Redakcja: Ł. Sadlak



























