Muzyka organowa wraca do Elbląga. Przed nami IV Elbląski Festiwal Organowy
Muzyka organowa ponownie zabrzmi w Elblągu i okolicach. Przed nami czwarta edycja Elbląskiego Festiwalu Organowego, który odbędzie się w katedrze św. Mikołaja, kościele św. Wojciecha oraz w Jegłowniku.
– Elbląg to specyficzne miejsce, ponieważ tych organów mamy dziś naprawdę niewiele – mówił Bartosz Skop, kierownik artystyczny festiwalu. Jak podkreślił, przestrzeń sakralna jest naturalnym środowiskiem dla tego instrumentu. – Kościół jest jak pudło rezonansowe. To, jak został zbudowany, decyduje o akustyce – tłumaczył.
Festiwal nawiązuje do dawnych Elbląskich Koncertów Organowych, organizowanych od końca lat 70. do lat 90. – Nie chodziło tylko o reaktywację, ale o stworzenie czegoś nowego z poszanowaniem tradycji – dodał Skop.
Tegoroczna edycja to pięć koncertów. W programie znajdzie się m.in. improwizacje oraz nieoczywiste połączenia organów z saksofonem i wiolonczelą.
Każdy koncert przemawia innym językiem. Usłyszymy utwory czeskich kompozytorów, dzieła Nowowiejskiego, a także jazz
– zapowiadał kierownik artystyczny.
Koncert inauguracyjny odbędzie się 17 maja w kościele św. Wojciecha. Finał festiwalu zaplanowano na 14 czerwca w katedrze św. Mikołaja. Organizacja wydarzenia jest możliwa m.in. dzięki środkom z Elbląskiego Budżetu Obywatelskiego.
To pokazuje, że mieszkańcy potrzebują takich inicjatyw. Co roku chętnie głosują na nasze projekty
– dodał Bartosz Skop.
Posłuchaj audycji Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski



























