Winterfell 2026. Służby ćwiczyły scenariusze ratunkowe na jeziorze Wigry
Gruby lód, śnieg, zimna woda i scenariusz ratunkowy rozgrywany z dala od brzegu. Na jeziorze Wigry służby sprawdzały, jak reagować w sytuacji zagrożenia życia.
W Starym Folwarku odbyły się specjalistyczne ćwiczenia służb ratowniczych pod kryptonimem „Winterfell 2026”.
W akcji wzięły udział wodno-nurkowe i sonarowe grupy ratownicze z województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Strażacy doskonalili techniki wydobycia poszkodowanego spod lodu, współpracę między jednostkami oraz działania z użyciem sonarów i sprzętu podwodnego.
Ćwiczymy ratownictwo specjalistyczne, które polega na udzielaniu pomocy osobom poszkodowanym znajdującym się na powierzchni lodu lub granicy lodu i wody, jak również osobom, które się pod ten lód dostały
– powiedział młodszy brygadier Artur Bernaszuk z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Białymstoku.
Pamiętamy ten dzień, 17 lutego 2024 roku. W tym to właśnie miejscu doszło do zdarzenia, w którym pod dwójką chłopców załamał się lód, dlatego dzisiaj po raz kolejny ćwiczymy w tym miejscu. Jezioro Wigry jest dosyć niebezpiecznym jeziorem. Lód nie jest w stu procentach bezpieczny
– dodał zastępca komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach, starszy kapitan Paweł Godlewski.
Wiele razy historia pokazała, że takie ćwiczenia po prostu mają wykorzystanie w praktyce. Ani w obecnym roku, ani na szczęście w roku ubiegłym nie było jeszcze interwencji na lodzie. Mamy nadzieję, że te statystyki nie będą nam się powiększać
– przekazała rzecznik Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, ogniomistrz Justyna Kułsewicz.
W ćwiczeniach wzięło udział czterdziestu strażaków oraz 15 pojazdów ratowniczych i 8 jednostek pływających z województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: B. Gajlewska za IAR
Redakcja: P. Jaguszewski


































