Przekazali swoje ciało po śmierci na cele naukowe. Dziś oddano im hołd
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski po raz kolejny oddał hołd osobom, które świadomie zdecydowały się przekazać swoje ciało po śmierci na cele naukowe.
Uroczystość nazywana Memoriałem im. Ojca Profesora Innocentego Marii Bocheńskiego, była wyrazem najwyższej wdzięczności społeczności akademickiej, szczególnie studentów i wykładowców medycyny.
Marek Niewęgowski czekał na ten dzień kilka lat, by móc pożegnać się z matką, która podjęła decyzję o donacji swojego ciała.
Siedem lat czekania, gdzie człowiek prawdę mówić, nie mógł spamiętać nawet daty śmierci, bo tego nie widział nigdy. Nie neguję tej decyzji mamy ani taty, który tutaj leży od stycznia, ale jednak gdy jest grób, na którym jest wyryta data, to jakoś inaczej się to wszystko czuje. Co ja dzisiaj czuje? Nareszcie możemy się pożegnać
– podkreślił.
Ksiądz Marcin Sawicki, kapelan Szpitala Uniwersyteckiego w Olsztynie zauważył, że ten sposób rozporządzenia własnym ciałem po śmierci to najwyższy wyraz troski o drugiego człowieka.
W moim przekonaniu jest to wielki wyraz i wielka odpowiedź na przekazanie miłości bliźniego. Dając od siebie otrzymujemy jeszcze więcej. Myślę, że jest to przede wszystkim świadectwo wielkiej miłości względem drugiej człowieka, która wypływa bez wątpienia z miłości do Pana Boga
– powiedział.
Uroczystość została nazwana na cześć pierwszego polskiego darczyńcy, profesora Innocentego Józefa Marii Bocheńskiego, światowej sławy logika i filozofa analitycznego, który podarował swoje ciało studentom medycyny Uniwersytetu we Fryburgu, którego był niegdyś rektorem.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pawlik
Redakcja: Ł. Sadlak



























