Tajemnicze utonięcie cudzoziemca w Rynie
Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności utonięcia 37-letniego Mołdawianina w stawie rybnym w Rynie. Według wstępnych ustaleń mężczyzna dzień wcześniej przyjechał do prywatnego pensjonatu.
Jak powiedziała aspirant sztabowy Iwona Chruścińska – oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Giżycku, w poniedziałek rano poszedł łowić ryby.
Mężczyzna dzień wcześniej przyjechał do Rynu i zatrzymał się w jednym z lokalnych pensjonatów. Rankiem udał się na ryby. Około godziny 9.50 właściciel posesji wyciągnął ciało z wody i powiadomił służby
– poinformowała.
Wyniki sekcji zwłok 37-latka mają wyjaśnić okoliczności jego śmierci.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Świniarski
Redakcja: M. Rutynowski




























