Strażacy przypominają o czujkach dymu. To one ratują życie
Od 1 października na Warmii i Mazurach odnotowano 190 pożarów mieszkań. Zginęło w nich 5 osób i 5 zostało rannych. W Polsce tylko w miniony weekend w pożarze mieszkań zginęło 7 osób. Ich życie mogły uratować czujki dymu i tlenku węgla.
Czujka dymu uratowała lokatorów mieszkania przy ul. Olsztyńskiej w Giżycku.
Kiedy przyjechała straż pożarna, ogień zajął już całe mieszkania i ewakuacja byłaby trudna, ale lokatorzy zdążyli wyjść wcześniej
– mówiła pani Krystyna.
Czujka kosztuje tylko 150 zł, o czym przypomniał oficer prasowy straży pożarnej w Giżycku mł. bryg. Grzegorz Zubowicz.
To niewielki koszt za uratowanie życia. Tylko w minionym tygodniu na Warmii i Mazurach dzięki czujki dymu pozwoliły ewakuować się lokatorom z 5 mieszkań
– powiedział.
„Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa” to specjalna akcja edukacyjna prowadzona w całym kraju, promująca korzystanie z czujek dymu i tlenku węgla. Strażacy i policjanci z Warmii i Mazur połączyli siły, by krótkim filmem pokazać, jak ważne są te małe urządzenia. Od 2030 roku posiadanie czujki dymu w mieszkaniu będzie obowiązkowe, ale warto to zrobić już dzisiaj.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Zbrożek
M. Zbrożek
























