Spór o bazę ratowników nad Śniardwami. Czy sprawa ma drugie dno? Słuchaj Śliskiej Sprawy

Mazurska Służba Ratownicza Okartowo
Od lat dbają o bezpieczeństwo na największym jeziorze w Polsce, teraz sami walczą o przetrwanie. Przyszłość Mazurskiej Służby Ratowniczej w Okartowie stanęła pod znakiem zapytania.
Czy po niemal 50 latach Mazurska Służba Ratownicza w Okartowie nad Jeziorem Śniardwy zakończy działalność? Gmina Pisz chce eksmitować ratowników z działki przylegającej do jeziora. Burmistrz Pisza Dariusz Kiński powiedział, że od kilku lat Mazurska Służba Ratownicza korzysta z terenu bez formalnej umowy.
Gmina Pisz jest właścicielem tej działki, dlatego chce ją odzyskać. Mazurska Służba Ratownicza nie jest dzierżawcą działki. Od 2021 roku bezumownie z niej korzysta, dlatego gmina chce odzyskać swój teren
– stwierdził.
Komandor Mazurskiej Służby Ratowniczej Krzysztof Kornas nie kryje zaskoczenia zmianą stanowiska burmistrza. Jak podkreślił, po wyborach deklarował on chęć dalszej współpracy.
Burmistrz powiedział nam zaraz po wyborach, że nie zamierza sprzedawać tej działki i będzie procedował zawarcie z nami umowy dzierżawy, więc wlaliśmy w swoje serca dużo optymizmu i zajęliśmy się swoją pracą. Niestety cała sprawa odżyła
– podsumował.
Ratownicy przekonują, że sprawa może mieć drugie dno. W ubiegłym tygodniu odbyła się sesja Rady Miasta i Gminy Pisz dotycząca przyszłości działki, jednak nie przyniosła rozstrzygnięcia. We wtorek wieczorem obecna Rada Miasta uchyliła większością głosów uchwałę poprzedniej rady o sprzedaży działki nad Śniardwami, na której jest stacja ratownicza. Radni przyjęli też apel do burmistrza o umożliwienie ratownikom działalności na spornym terenie. Jego inicjatorem był przewodniczący rady Sebastian Zuzga, który uważa, że ratownicy powinni pozostać w Okartowie.
Radni Rady Miejskiej w Piszu, w trosce o przyszłość naszej gminy oraz w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo mieszkańców i turystów, apelują do burmistrza Pisza o umożliwienie trwałej obecności stacji ratownictwa na nieruchomości położonej na terenie gminy Pisz stanowiącej własność gminy poprzez wydzierżawienie działki na cele ratownicze
– powiedział.
Nie wiemy jeszcze, jaka będzie decyzja burmistrza po apelu większości radnych. Na razie ratownicy mają opuścić sporną działkę do końca kwietnia. Do tego tematu, którym zajmowaliśmy się także we wczorajszej audycji Śliska sprawa, będziemy jeszcze wracać.
Posłuchaj audycji Wojciecha Chromego i Leszka Tekielskiego

Fot. msr-okartowo.pl
Autor: W. Chromy
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy























