Śledziowe żniwa na Zalewie Wiślanym. Ryby przypłynęły na tarło

Śledziowe żniwa na Zalewie Wiślanym
Na Zalewie Wiślanym rozpoczęły się masowe połowy śledzi. Ryby przypłynęły z Morza Bałtyckiego na tarło. W tym sezonie limit połowowy wynosi ponad 96,5 tysiąca ton. Śledzie wpływają do Zalewu Wiślanego, gdy temperatura wody osiąga od 5 do 8 stopni Celsjusza.
Masowe połowy śledzi to zwykle pierwszy po zimie znaczący zarobek dla rodzin utrzymujących się z rybołówstwa na Zalewie Wiślanym. Rybacy nazywają ten czas „śledziowymi żniwami”.
Połowami zajmuje się około 80 zarejestrowanych załóg rybackich. To rybacy zarówno z portów na Mierzei Wiślanej, jak i z południowej części akwenu.
Ryba lubi taką zimną pogodę. Żeby nie było za ciepło. Jako rybak mogę powiedzieć, że sezon śledziowy jest w miarę udany. Przez ostatnie 2 lata nie było śledzia, spowodowane to było brakiem zimy
– wyjaśnił Paweł Kozioł, prezes Lokalnej Grupy Rybackiej „Zalew Wiślany”.
Połowy potrwają do momentu, gdy temperatura wody wzrośnie do 12–14 stopni Celsjusza. Poza śledziami rybacy na Zalewie Wiślanym poławiają także inne gatunki, m.in. leszcza, sandacza, okonia, płotkę oraz węgorza.
Posłuchaj relacji Anety Pastuszki

Śledziowe żniwa na Zalewie Wiślanym
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

























