Elbląg, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Regiony
Port w Elblągu z nowymi możliwościami. Jest decyzja środowiskowa dla toru wodnego

rzeka Elbląg
To ważny krok dla przyszłości portu morskiego w Elblągu. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie wydała zgodę na realizację końcowego fragmentu drogi na rzece Elbląg. To kluczowa decyzja, bo czas ucieka, a na inwestycję czekają także zagraniczni partnerzy.
Chodzi o trzykilometrowy odcinek toru wodnego na rzece Elbląg, w tym prawie kilometr włączony w 2024 roku do programu budowy drogi wodnej między Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską. To ostatni fragment trasy przez Mierzeję Wiślaną, którego budowę zapowiedział rząd.
Zakończenie całej inwestycji ma umożliwić korzystanie z toru większym jednostkom – zarówno statkom, jak i barkom transportowym. Zgodnie z projektem tor wodny będzie miał 36 metrów szerokości przy dnie oraz 5 metrów głębokości. W planach uwzględniono również budowę obrotnicy o średnicy 160 metrów, która ułatwi jednostkom bezpieczne manewrowanie i zawracanie
Choć inwestycja otrzymała zielone światło w postaci decyzji środowiskowej, jej realizacja będzie obwarowana określonymi warunkami. Mają one ograniczyć wpływ prac na środowisko
Inwestor musi przede wszystkim ograniczyć wpływ prac czerpalnych w korycie rzeki na ryby i uwzględnić okres migracji zstępującej węgorza oraz okres tarła ciosy. Prace związane z usuwaniem drzew i trzciny powinny odbywać się poza sezonem lęgowym ptaków. Urobek niezanieczyszczony, powstały w wyniku prac czerpalnych, powinien być transportowany za pomocą m.in. barek i powtórnie wykorzystany, np. do nadbudowy sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym
– wyliczała rzecznik prasowy RDOŚ w Olsztynie Justyna Januszewicz.
Urząd Morski w Gdyni, który odpowiada za realizację inwestycji, zapewnił, że budowa drogi wodnej zakończy się w 2027 roku. Do tego czasu nie można liczyć na pełne wykorzystanie możliwości Przekopu. Widać to w statystykach za ubiegły rok. Na kanale przez Mierzeję Wiślaną odnotowano ponad 1300 śluzowań, z czego większość stanowiły jednostki rekreacyjne
Na pewno te tysiąc jednostek rekreacyjnych w jakimś stopniu ożywia region. Część z nich by oczywiście przypłynęła również Wisłą Królewiecką, czy przy spokojnych czasach być może i przez Cieśninę Pilawską. Część pływa po prostu dlatego, że jest prościej, łatwiej i ciekawiej Przekopem. Chcą zobaczyć tę budowlę. Natomiast nie jest to jakiś spektakularny wzrost, a wręcz spadek w stosunku do 2024 roku
– tłumaczyła dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni Anna Stelmaszyk-Świerczyńska.
Dyrektor portu morskiego w Elblągu Arkadiusz Zgliński podkreślił, że po zakończeniu prac port będzie pełnił funkcję portu satelitarnego dla portów Trójmiasta, ale nie tylko. Na dokończenie drogi wodnej do Elbląga czeka również duński port w Vordingborg.
Port Vordingborg bardzo liczy na tę współpracę i czeka do momentu, kiedy tory wodne rzeki Elbląg zostaną pogłębione i pierwsze statki z Danii będą mogły zawitać do naszego portu
– stwierdził.
Droga wodna łącząca Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską ma zapewnić Polsce większą kontrolę i niezależność od decyzji rosyjskich w sprawach żeglugi.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M. Rozbicka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
Konkurs na port w Elblągu zaskarżony. Możliwe opóźnienia inwestycji




























