Sąd skazał byłego policjanta za nękania podwładnej
4 miesiące więzienia, w zawieszeniu na 2 lata, dla byłego zastępcy naczelnika wydziału kryminalnego ostródzkiej policji.
Mikołaj P. został uznany przez sąd za winnego stalkingu, czyli uporczywego nękania podwładnej. Ma też listownie przeprosić nękaną kobietę i zapłacić jej ponad 13 tysięcy złotych tytułem zwrotu kosztów, jakie poniosła wynajmując mecenasa.
Sąd uznał, że policjant od maja do listopada 2012 roku – mimo sprzeciwu policjantki – wielokrotnie ją nagabywał, dotykał, składał propozycje umówienia się z nim na spotkanie towarzyskie i dwa razy pocałował w policzek – poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Elblągu sędzia Dorota Zientara.
Po ujawnieniu sprawy, komendant powiatowy policji w Ostródzie zawiesił Mikołaja P. w wykonywaniu obowiązków służbowych, a w lutym 2014 roku były już zastępca naczelnika wydziału kryminalnego, odszedł na emeryturę.
Jak podaje gazeta.pl, wyrok nie jest prawomocny, a pełnomocnicy oskarżonego już złożyli apelację. Sprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami. Tylko wyrok jest jawny.
(kan/bsc)
























