Ostatnie pożegnanie Sławomira Sadowskiego. Pośmiertne odznaczenie dla byłego senatora
W Pasłęku odbyły się uroczystości pogrzebowe byłego senatora i wicewojewody warmińsko-mazurskiego Sławomira Sadowskiego. Został on pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Odznaczenie w imieniu Karola Nawrockiego wręczył rodzinie zmarłego szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Pan prezydent Karol Nawrocki zdecydował, żeby panu senatorowi przyznać w dowód wdzięczności ten order. To jest ukłon Rzeczypospolitej wobec zmarłego, jego życia, jego dokonań. To także podziękowanie, choć niedoskonałe, bo żaden order czy przemówienie nie oddadzą treści życia tak wspaniałego człowieka
– mówił.
Na uroczystościach pogrzebowych obecny był prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Był bardzo aktywny. W dużej mierze koncentrował się na tej ziemi, szczególnie jako historyk. Był człowiekiem niezmiernie aktywnym, a przy tym sympatycznym. Człowiekiem pełnym zasad, dążenia do tego, aby Polska była inna
– przyznał.
Wśród żałobników obecni byli posłowie, którzy wspominali Sławomira Sadowskiego. To m.in. Artur Chojecki, z którym zmarły współpracował przez wiele lat.
Zapamiętałem go jako osobę niezwykle życzliwą, uczynną. Choć formalnie byłem jego przełożonym, to bardzo wiele się od niego uczyłem
– podkreślił.
– Oddany ojczyźnie jak rodzinie – tak z kolei wspominał zmarłego elbląski poseł Leonard Krasulski. Jak przypomniał, Sadowski był w komitetach obywatelskich, w „Solidarności” nauczycielskiej, w Porozumieniu Centrum i PiS.
Swoje pierwsze kroki w działalności publicznej przy Sławomirze Sadowskim stawiał inny poseł PiS Andrzej Śliwka.
To był człowiek ogromnej wiedzy i wielkim sercu, prawdziwej miłości do ludzie. Wybitny historyk i mówca. Bardzo będzie nam go brakowało
– dodał.
Jak powiedział Mateusz Szauer, wicewojewoda warmińsko-mazurski, śmierć byłego senatora to ogromna strata dla regionu.
Smutna chwila dla mieszkańców Pasłęka, bo to przecież honorowy obywatel tej gminy. Człowiek, który starał się zawsze budować mosty tam, gdzie były podziały. Nie przenosił polityki krajowej do regionu, zawsze otwarty na ludzi
– przekazał.
Maciej Romanowski, starosta elbląski, przypomniał, że zmarły zawsze pamiętał o Pasłęku i o powiecie elbląskim.
To dla nas zaszczyt, że mieliśmy takiego ambasadora, bo przecież nie tak prosto zostać senatorem i wicewojewodą. Zawsze można było na niego liczyć. Pomagał pozyskiwać środki pozabudżetowe, dzięki niemu również wybudowaliśmy halę widowiskowo-sportową. Wielka kultura, człowiek, który szanował inne poglądy, religie, podkreślał wartość rodziny, mówił o obronie tradycji narodowych
– podkreślił.
Sławomir Sadowski urodził się 19 grudnia 1948 r. w Pasłęku i to z tym miastem związał swoje życie. W 2005 roku został wybrany senatorem, po raz drugi uzyskał mandat dwa lata później. W 2015 roku, gdy powstał rząd Zjednoczonej Prawicy, Sławomir Sadowski został wicewojewodą warmińsko-mazurskim, pełnił tę funkcję do 2023 r .
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele pw. św. Bartłomieja w Pasłęku.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski

























