Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 9 °C pogoda dziś
JUTRO: 14 °C pogoda jutro
Logowanie  

Ojciec żądał alimentów, sąd odmówił. Kiedy dorosłe dzieci muszą płacić na rodziców?

Emeryt domagał się od swojego syna 500 złotych miesięcznie na opiekę. Powoływał się przy tym na bardzo niską emeryturę i brak wsparcia ze strony rodziny. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Olsztynie, który wykazał, że roszczenie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

W uzasadnieniu sąd podkreślił, że w przeszłości ojciec nie wspierał syna ani finansowo, ani wychowawczo. Sprawa stała się punktem wyjścia do rozmowy z prawnikiem. Czy roszczenia finansowe rodziców wobec własnych dzieci to standard, czy rzadkość w Polsce? Kiedy trzeba bezwzględnie płacić alimenty, a kiedy można ich uniknąć? Jakie argumenty przemawiają za przyznaniem alimentów rodzicom?

Na te i inne pytania w rozmowie z Andrzejem Pawlikiem odpowiadał mecenas Michał Korwek – dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Olsztynie.

Andrzej Pawlik: Czy alimenty zasądzane na rzecz rodziców to w Polsce norma, czy rzadkość?

Michał Korwek: Raczej rzadkość. To również bardzo niewielka liczba spraw, które kierują do sądów rodzice przeciwko własnym dzieciom.

AP: Czy można mówić o uśrednionej kwocie alimentów na rodzica lub rodziców?

MK: Nie. Nie można mówić o jakichś określonych kwotach. Sąd bada sytuację majątkową rodzica i dziecka. Dziecka, czyli zapewne już osoby dorosłej. Dopiero po zbadaniu tych możliwości sąd „wycenia” wysokość alimentów.

AP: Czy można uniknąć płacenia alimentów na rzecz rodziców?

MK: Oczywiście, można się uchylić, ale pod pewnymi warunkami. Trzeba na przykład wykazać, że rodzic ma jednak jakieś dochody albo je miał, ale utracił z własnej winy. Ważny jest argument przestrzegania lub lekceważenia zasad współżycia społecznego. Może się na przykład okazać, że rodzic nie wspierał ani finansowo, ani wychowawczo swojego dziecka, co jest istotnym argumentem dla sądu. Można również udowodnić, że dziecko, od którego wymaga się łożenia na rodziców, samo ma trudną sytuację finansową.

AP: Zatem obowiązek alimentacyjny wobec rodziców nie jest orzekany automatycznie.

MK: Absolutnie. Muszą być spełnione przesłanki, o których przed chwilą wspominałem.

AP: Co dzieje się w sytuacji, gdy rodzic domaga się alimentów od swojego dziecka, które już płaci alimenty na utrzymanie własnych dzieci lub współmałżonka? Które alimenty mają pierwszeństwo?

MK: Generalnie pierwszeństwo mają alimenty zstępnych – czyli własnych dzieci i wnuków. Następni w kolejce są wstępni, czyli rodzice, dziadkowie, pradziadkowie. Po nich prawo do ewentualnych roszczeń ma dopiero rodzeństwo i dalsi krewni.

AP: Co w sytuacji, gdy sąd orzeknie alimenty dla rodzica/rodziców i zasądzi je solidarnie od każdego z rodzeństwa?

MK: Jeśli dojdzie już do takiego orzeczenia i sąd zasądzi je solidarnie, to każde z rodzeństwa odpowiada solidarnie za spłatę całości roszczenia. Czyli jeśli np. sąd przyznał tysiąc złotych alimentów rodzicowi, to każdy ze zobowiązanych musi ten tysiąc złotych wyłożyć, a dopiero potem dokonać między sobą wewnętrznych rozliczeń, czyli domagać się tak zwanego regresu wobec osób, które nie zapłaciły zasądzonych alimentów. Warto przypomnieć, że przepisy dopuszczają możliwość zmiany wysokości alimentów – zarówno ich zwiększenia, jak i zmniejszenia. Wszystko zależy od aktualnej sytuacji finansowej obu stron.

AP: Bywa i tak, że rodzic znajduje się w Domu Pomocy Społecznej, zarządzanym przez gminę, a jego dochody nie wystarczają w całości na utrzymanie. Gmina wówczas dopłaca brakującą kwotę, a następnie wysyła pismo do dziecka/dzieci z żądaniem wyrównania poniesionych kosztów. Czy wówczas dziecko ma obowiązek zwrócić brakującą kwotę gminie?

MK: Co do zasady dziecko powinno oddać to świadczenie gminie, ale oczywiście może argumentować, że są osoby lepiej sytuowane, albo że samo znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Wreszcie może wskazać inne źródła dochodu rodzica, o których gmina albo DPS nie wiedziały.

Posłuchaj rozmowy Andrzeja Pawlika

00:00 / 00:00

Autor: A. Pawlik
Redakcja: M. Rutynowski

Więcej w sąd, dzieci, ojciec
Wyłudzenia dotacji oświatowych. Trzy kobiety staną przed sądem

Zawyżanie liczby uczestników zajęć i milionowe straty dla miejskiego budżetu. Śledczy skierowali do sądu sprawę dotyczącą niepublicznych placówek edukacyjnych dla dorosłych w Olsztynie. Trzy osoby zostały...

Zamknij
RadioOlsztynTV